Zawodnicy Virtus.pro wracają do regularnego streamowania

Zawodnicy Virtus.pro wracają do regularnego streamowania

Przez ostatnie kilka dni mieliśmy okazje obserwować zawodników drużyny Virtus.pro, którzy po kilkunastu miesiącach przerwy odpalili swoje transmisję na Twitchu. Ich streamy w tym tygodniu cieszyły się ogromną popularnością. Na chwilę obecną, z całej "złotej piątki", swojego livestreama nie miał jeszcze tylko Snax, ale i to w najbliższym czasie może się zmienić. Czy oznacza to, że gracze wracają do prowadzenia regularnych streamów?


Jako pierwsi, w piątek swoje livestreamy odpalili Byali i Taz, którzy pokazali widzom swoją formę podczas Faceit Pro League. Później do swoich kolegów z drużyny dołączył Pasha. Identyczna sytuacja powtórzyła się w sobotni wieczór, kiedy ta sama trójka ponownie zaczęła nadawać, a po jakimś czasie do reszty dołączył też Neo.



O tym, że zawodnicy aktualnie prowadzą swoją transmisję dowiedzieliśmy się nie tylko z ich profili, ale też z oficjalnego fanpage'a Virtus.pro. Niektórzy zaczęli sugerować nawet, że poprzez swoją aktywność gracze chcą w pewien sposób wynagrodzić kibicom ich wynik z Katowic. Jest to na pewno dobry pomysł na integracje z tymi, którzy zwątpili w Virtusów po ostatnim turnieju.


Warto również wspomnieć o tym, jak dużą widownie zgromadził między innymi Pasha. W piątek, podczas dwugodzinnego streama, w pewnym momencie pojawiło się aż 46 tysięcy osób, a średnia widzów wyniosła blisko 38 tysięcy. Mimo faktu, że w tym miesiącu Jarek nadawał na żywo tylko przez 4,5 godziny, to i tak zajął 1 miejsce pod względem największej liczby oglądających, wyprzedzając tym samym Izaka!

avatar

Marysia Sicinska

W redakcji APYnews od listopada 2016 roku. Uwielbia grać w gry komputerowe oraz oglądać jak robią to inni. Interesuje się również muzyką.

Użytkownicy odkryli kolejną animację na Facebooku!

Autostopem Na Koniec Świata z trailerem serii "Polska od A do Z"

Opcja streamingu gier już niedługo na Messengerze!

Apple coraz bliżej kupna znanej aplikacji!

Ruszyła petycja żądająca odwołania CEO YouTube! Czy coś się zmieni?

Clarkson, Hammond i May wracają!