YouTuberzy z ważnym przekazem na sylwestrową noc!

YouTuberzy z ważnym przekazem na sylwestrową noc!

Sylwester to dzień, gdy znaczna część ludzi gromadzi się na imprezach, by hucznie świętować wejście w nowy rok. Tradycją stało się odpalanie fajerwerków o północy. Materiały wybuchowe niosą jednak spore niebezpieczeństwo zarówno dla nas, jak i zwierząt. YouTuberzy postanowili stworzyć specjalne filmy, by ostrzec widzów.


Pierwszy materiał pochodzi z kanału "Kwiatki Polskie", który został założony przez Sebastiana z Jelenichjaj. W swoim filmie postanowił ukazać to, jak zwierzęta odbierają noworoczne wystrzały fajerwerków, zamieniając się na chwilę rolami z pupilami. Materiał ukazuje całkowitą przemianę fana sztucznych ogni w osobę całkowicie im przeciwną, ze względu na dobro zwierząt. Materiał ma zachęcić do zrezygnowania jak największej ilości ludzi z odpalenia w tym roku petard, czy fajerwerków. Aby pokazać, jak wielki jest to problem, Sebastian udał się do jednego z łódzkich schronisk dla zwierząt. Tamtejsi pracownicy wsparli akcję, zaznaczając, że "dla zwierząt jest to ogromny strach, stres i trauma, która pozostaje czasami dużo dłużej, niż tylko przez czas noworoczny". YouTuber prosi, aby materiał udostępniać i zachęcać jak najwięcej osób, by w tym roku nie strzelali materiałami pirotechnicznymi, a jedynie korkiem od szampana. Warto obejrzeć ten film, by zobaczyć, jak czują się zwierzęta, gdy ludzie na dworze strzelają tysiącami fajerwerków i zastanowić się, czy chcemy przyczyniać się do zwiększania ich stresu.



Kolejny film pochodzi z kanału "Sprawdzam Jak". YouTuber postanowił  uświadomić swoich widzów, co może się stać, gdy petarda wybuchnie w dłoni. W tym celu przygotował specjalny eksperyment, w którym do żelatynowej dłoni przyklejał petardy różnych rozmiarów. Udało mu się pokazać, że już nawet najmniejsza z nich może poważnie uszkodzić naszą rękę. Wraz ze wzrostem rozmiaru petardy rosły również obrażenia, jakie odnosiła dłoń. Przy petardach sporych rozmiarów straciła ona nawet wszystkie palce. Jak zaznacza prowadzący, wykorzystywana przez niego dłoń jest jeszcze bardziej wytrzymała, niż w rzeczywistości. Oznacza to, że szkody, jakie mogłaby wyrządzić petarda, mogą wiązać się nawet z koniecznością amputacji części ręki. Wiele osób zapewne nie zdaje sobie sprawy z zagrożenia, jakie mogą na siebie ściągnąć, odpalając petardy, zwłaszcza pod wpływem alkoholu. Zachęcamy zatem do obejrzenia filmu i zobaczenia, co może się stać, gdy w czas nie odrzucimy od siebie materiału wybuchowego.



Trzeci film pochodzi z kanału "5 minut". W materiale Billie Sparrow i Hania Es zastanawiają się nad sensem strzelania fajerwerkami w Nowy Rok. Jak przyznają, same nie widzą w tym żadnego sensu. Twierdzą, że znacznie ważniejsze, niż chwila przyjemności dla człowieka, jest jego bezpieczeństwo oraz dobro zwierząt. Podkreślają, że każdego roku duża grupa ludzi trafia do szpitala z rozmaitymi obrażeniami wywołanymi przez materiały pirotechniczne. Wspominają również o zwierzętach, które głównie z powodu hałasu stresują się i mogą nawet od tego umrzeć. Proponują, by pokazy fajerwerków odbywały się tylko o jednej godzinie oraz by były organizowane przez urząd miasta z zachowaniem wszelkich środków bezpieczeństwa. Jak zaznaczają, wystrzały, które słychać od rana w sylwestra sprawiają, że poziom stresu u zwierząt stale jest wysoki. Twierdzą, że słusznym byłoby zakazanie ich samodzielnego wykorzystywania na stałe. Zachęcają wszystkich, by w tym roku zrezygnowali z wystrzelenia fajerwerków i same dołączają się do tej akcji. Obejrzyjcie film, by przekonać się, czy zgadzacie się ze wszystkimi stwierdzeniami, które padły z ust YouTuberek i przemyślcie koniecznie, czy chcecie w tym roku dołączyć do akcji.


Mateusz Książek

Jestem uczniem liceum, organistą i skrzypkiem. Wolny czas zapełniam oglądaniem filmów na YouTube i muzyką.