YouTube zaostrza swoją politykę

YouTube zaostrza swoją politykę

YouTube kilka dni temu opublikował oświadczenie, w którym poinformował o nadchodzących zmianach w swojej polityce. Nie będzie już miejsca na jakąkolwiek przemoc oraz negatywne określenia. Google chce by portal był miejscem, gdzie wszyscy czują się bezpiecznie.


Nie tak dawno informowaliśmy Was o przerwie od YouTube na jaką zdecydował się PewDiePie. Jednym z powodów tymczasowego "odejścia" z portalu jest właśnie coraz niebezpieczniejsza polityka wprowadzana przez giganta z Moutain View.



Na blogu YouTube możemy wyczytać następujące słowa:
Filmy zawierające bezpośrednie groźby lub zachęcające ludzi do nękania innych były zawsze przez nas usuwane. Teraz chcemy posunąć się o krok dalej i planujemy zabronić stosowania gróźb zakamuflowanych lub dorozumianych. Zakaz obejmie także treści symulujące przemoc wobec kogoś oraz zawierające język sugerujący zamiar ucieczki do przemocy fizycznej.

Z powyższego oświadczenia wynika jasno, że nawet żartowanie z przytoczonych tematów nie wchodzi w grę. Twórcy będą musieli więc jeszcze ostrożniej ważyć wypowiadane słowa. O blokadę konta lub demonetyzację będzie bowiem łatwiej.

Nie da się ukryć, że coraz więcej influencerów obawia się kierunku, który obrał Google. Wolność słowa to wartość stojąca u podstaw portalu YouTube - najnowsze zmiany sugerują jednak coś zupełnie innego.

 

Co sądzicie o zmianach w polityce YouTube? Dajcie znać w komentarzach!


Źródło: The Verge

avatar

Piotr Malinowski

Student dziennikarstwa, zapalony fan gier studia Piranha Bytes. W wolnym czasie zajmuje się tworzeniem projektów na YouTube, nauką języków oraz rozwijaniem swojej pisarskiej pasji. Dla „APYnews.pl” pisze od marca 2016 r.