YouTube testuje nowy sposób rekomendacji filmów. Czekają nas duże zmiany?

YouTube testuje nowy sposób rekomendacji filmów. Czekają nas duże zmiany?

Wbrew pozorom często to nie karta Na Czasie jest najbardziej atrakcyjna dla twórców, ale sekcja z rekomendacjami filmów. Targetowanie i proponowanie odpowiednich treści sprawia, że użytkownicy pozostają na platformie dłużej i oglądają więcej filmów. Okazuje się, że właśnie testowany jest nowy model rekomendacji, czy twórcy mają czego się obawiać?


YouTube testuje nowy format rekomendacji dla użytkowników mobilnych i stacjonarnych. Według zrzutów ekranu udostępnionych przez The Verge nowy sposób polecania filmów ma przybrać formę niebieskich "baniek", sugerujących słowa kluczowe, innych twórców i tematy na podstawie oglądanego filmu. Prototypowa funkcja obecnie jest sprawdzana przez zamkniętą grupę testerów.



Te "bąbelki" mogą przywodzić na myśl tagi. Kliknięcie w każdy z nich prawdopodobnie pokaże filmy oparte na ich zawartości. Na przykładzie, który jest widoczny powyżej - pod materiałem na temat MMA mogą pojawiać się:

  • rekomendacje dla wszystkich produkcji związanych z MMA,

  • rekomendacja konkretnego kanału skupiającego się na podobnej dziedzinie,

  • powiązane wideo,

  • pozycje skierowane specjalnie "dla Ciebie".


W przeszłości YouTube borykał się z problemami dotyczącymi proponowanych treści. Algorytm często polecał filmy kompletnie niezwiązane tematycznie z obecnie oglądanym materiałem. Czasem z nieznanych powodów polecane były niepokojące i nieprzystosowane dla najmłodszych filmy. Prezes YouTube'a – Susan Wojcicki zadeklarowała, że deweloperzy dokładają wszelkich starań, by udoskonalić złożony system rekomendowania.



Oczywiście nie oznacza to, że niebieskie "bańki" zastąpią klasyczne rekomendacje. Najprawdopodobniej będą one tylko ich uzupełnieniem, które skierują użytkowników w interesującym ich kierunku. Jednak jak to z wszystkimi nowościami bywa, nie koniecznie muszą one od razu działać dobrze. Trudno więc powiedzieć, jaki wpływ na oglądalność będzie miał nowy system rekomendacji filmów.

avatar

Patryk Bałajewicz

Brak opisu