YouTube Premieres, czyli publikacja filmu na żywo

YouTube Premieres, czyli publikacja filmu na żywo

YouTube podczas konferencji na imprezie VidCon zapowiedział kilka interesujących nowości w swoim serwisie. Jedną z nich jest YouTube Premieres, które pozwala odpowiedzieć na pytanie: co by było, gdyby każdy film był na żywo?


Odpowiedź jest prosta: byłoby to YouTube Premieres. Nowo zaprezentowana funkcja ma polegać na tym, że twórcy będą mogli udostępnić swój nowy film jako live stream. Podczas gdy będzie on nadawany, widzowie mogą komentować go i dzielić się swoimi wrażeniami na bieżąco z twórcą.

Takie rozwiązanie może sprawić, że twórca wraz z widzami będzie mógł przeżyć premierę każdego swojego filmu, tworząc przy tym kolektywną atmosferę. Nie wydaje się więc to złym rozwiązaniem, zwłaszcza, że YouTuber będzie mógł poświęcić swoją uwagę na prowadzenie konwersacji z widzami na czacie.



Premieres ma także nieść za sobą spore korzyści finansowe. YouTube na konferencji prasowej zaznaczył, że nowa funkcja daje nowe możliwości monetyzacji. Podczas korzystania z YouTube Premieres będzie można korzystać z opcji płatnego Super Chatu, który oczywiście nie będzie już dostępny pod właściwym filmem.

Jeden z dyrektorów YouTube'a, Neal Mohan, powiedział o tej usłudze, że YouTube Premieres jest jak cała społeczność twórcy zgromadzona w jednym teatrze. Jesteśmy ciekawi, czy rzeczywiście tak to będzie wyglądało w rzeczywistości i czy w Polsce przyjmie się w dużym stopniu. Na tę chwilę serwis zamierza reklamować swoje nowe rozwiązanie wśród popularnych zagranicznych twórców, takich jak:  Leroy Sanchez, JacksFilms, Ari Fitz, czy Jackson Bird. Jednocześnie władze zapewniają, że rozwiązanie trafi do użytku publicznego już naprawdę niedługo.

avatar

Grzegorz Majchrzak

Moją pasją jest pisanie, dlatego studiuję filologię polską. Dzięki niej realizuję różne pasje: muzyczne, sportowe, książkowe oraz filmowe. Poprzez pisanie poznaję także świat w kulturalny sposób.