YouTube poinformuje użytkownika, jeśli film jest finansowany przez rząd

YouTube poinformuje użytkownika, jeśli film jest finansowany przez rząd

Ostatnie głośne protesty w Hongkongu zmusiły Google do wyjaśnień. Ludzie zaczęli bowiem oskarżać koncern o współpracę z chińskim rządem i szerzenie dezinformacji na temat prawdziwej sytuacji w Państwie Środka. Na YouTube pojawiła się wskutek tego nowa funkcja.


Mowa o specjalnych panelach informacyjnych mających na celu uświadomienie internautów, że dany film powstał przy wykorzystaniu funduszy rządowych lub publicznych. Tego typu nowość obecna jest na platformie od lutego 2018 roku, lecz na większą skalę implementowana jest dopiero od niedawna.



Obecnie okna zawierające dane fundatora lub wydawcy zostały wdrożone w 10 państwach - Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Indiach, Niemczech, Francji, Włoszech, Hiszpanii, Polsce oraz Hongkongu. Celem funkcji jest "dostarczenie dodatkowych informacji, które mogą lepiej zrozumieć źródło treści oglądanych na YouTube".

Panele informacyjne nie mają jakiegokolwiek wpływu na możliwość zarabiania lub zasięgi filmu. Informacja o tym, czy dany materiał jest finansowany przez rząd nie pojawia się też w wynikach wyszukiwania.

Źródło: TechCrunch

avatar

Piotr Malinowski

Student dziennikarstwa, zapalony fan gier studia Piranha Bytes. W wolnym czasie zajmuje się tworzeniem projektów na YouTube, nauką języków oraz rozwijaniem swojej pisarskiej pasji. Dla „APYnews.pl” pisze od marca 2016 r.