Do Xbox One będzie można podłączyć mysz i klawiaturę

Do Xbox One będzie można podłączyć mysz i klawiaturę

Z pewnością jest to ważny moment dla graczy konsoli Xbox One. Trochę czasu musiało minąć, zanim Microsoft zdecydował się na ten krok. Sprawi on, że konsola upodobni swoje możliwości do konkurencji. Już za kilka dni do Xbox One będzie można podłączyć klawiaturę i myszkę.


Już 14.11, wraz z udostępnieniem najnowszej aktualizacji, posiadacze konsoli Microsoftu będą mogli podłączyć swoje peryferia, by móc bardziej komfortowo oddać się rozgrywce. Jednak nie stanie się to od razu dla wszystkich gier. Funkcja ta będzie dostępna na razie tylko dla 7 produkcji, których twórcy zdecydowali się wziąć udział w eksperymencie. Oto ich lista:

  • Fortnite: Battle Royale,

  • Bomber Crew,

  • Deep Rock Galactic,

  • Strange Brigade,

  • Vermintide 2,

  • War Thunder,

  • X-Morph Defense.




Niedługo po wprowadzeniu tej aktualizacji, ma pojawić się kolejna, która umożliwi graczom korzystającym z innych peryferiów niż pad grać w kolejne siedem tytułów gier. A będą to:

  • Children of Morta,

  • DayZ,

  • Minion Master,

  • Moonlighter,

  • Vigor,

  • Warface,

  • Wargroove.


Do konsoli można będzie podłączyć własną myszkę, czy klawiaturę, lub specjalnie zaprojektowane peryferia stworzone przy współpracy Xboxa z firmą Razer, znaną z doskonałej jakości akcesoriów do gier. Zaletą zakupu takich peryferiów mają być, jak zapowiada producent, dopasowanie pod względem wyglądu oraz posiadanie dodatkowych funkcji.

Wielu konkretów jeszcze na ten temat nie znamy, lecz bardzo możliwe, że dowiemy się tego niedługo, bo już w styczniu przyszłego roku. Wtedy, podczas targów Consumer Electronics Show, Razer ma zaprezentować swoje specjalnie przygotowane dla graczy Xbox One akcesoria. Znając możliwości firmy i ich produkty, można śmiało założyć, że Razer przygotuje coś naprawdę wyjątkowego, co zaskoczy graczy i zachęci do kupna ich sprzętu. Pozostaje jeszcze kwestia ustalenia zasad, na jakich gracze będą przydzielani do serwerów gry, by ta nadal była sprawiedliwa. Jak wiadomo, posiadanie pada, ma swoje plusy, jak i minusy, które w konfrontacji z graczem używającym klawiatury i myszy, mogą spowodować nierówne szanse w rozgrywce. Niektórzy twórcy już sobie z tym problemem poradzili, między innymi Fortnite zadeklarował, że gracze będą rozdzielani na osobne serwery pod względem używanych peryferiów.

 

Mateusz Książek

Jestem uczniem liceum, organistą i skrzypkiem. Wolny czas zapełniam oglądaniem filmów na YouTube i muzyką.