Wpadka TVP - Wolfenstein 3D w tle popularnego programu publicystycznego!

Wpadka TVP - Wolfenstein 3D w tle popularnego programu publicystycznego!

W popularnym programie TVP W tyle wizji doszło ostatnio do całkiem zabawnego incydentu. Podczas przekazu na żywo na ekranach w studio nagle pojawiła się legendarna strzelanka pierwszoosobowa - Wolfenstein 3D, co od razu przykuło uwagę komentujących  na Twitterze internautów.


Sprawa przebiła się do niektórych mediów tym bardziej, że podany tytuł z racji tematyki jaką porusza, średnio pasuje do programu traktującego o polityce dużego kalibru. Zwrócili na to uwagę również prowadzący program Dorota Łosiewicz i Rafał Ziemkiewicz. Jak zasugerował prowadzący, jeden z realizatorów programu, znudzony rozmową w studio, zapewne postanowił umilić sobie czas, grając w gry, niestety nie zauważył, że obraz widać także na innym monitorze. Obracając całą sprawę w żart, Ziemkiewicz powiedział, że przez ten incydent mogą znaleźć się na pierwszej stronie amerykańskiego New York Timesa.



Co ciekawe Wolfenstein 3D to nie jedyna gra, która pojawiła się tego wieczoru w programie. Już wcześniej na ekranach za prowadzącymi pojawiały się inne gry z ubiegłego wieku, jednak dopiero ostatnia, z charakterystycznymi dla tytułu swastykami na ścianach, spowodowała taką, a nie inną reakcję. Akcja zaczyna się w około 31. minucie programu.

Cała sprawa oczywiście finalnie spowodowała pewnie tylko uśmiech na twarzach wielu osób, niemniej pokazuje, że przy transmisjach na żywo trzeba być bardzo ostrożnym i kontrolować to, co akurat idzie w eter. Realizator programu z pewnością zapamięta tę lekcję na długo.

Piotr Gołaś

Student administracji, fan Królewskich, miłośnik uniwersum Tolkiena, Gwiezdnych Wojen, muzyki z lat '80 oraz gier - szczególnie tych z klasycznego NES-a. W wolnym czasie lubi napisać tekst z dowolnej dziedziny szeroko rozumianej popkultury.