Przerażająca wizja z Black Mirror dotknęła miliony obywateli Chin

Przerażająca wizja z Black Mirror dotknęła miliony obywateli Chin

Chiny są krajem, który pod względem technologii i jej codziennego wykorzystania zdecydowanie przoduje na świecie. Nie koniecznie oznacza to jednak, że każdemu żyje się lepiej. Tym razem technologia postanowiła stanąć na drodze obywateli ograniczając ich prawa. 


Jeśli oglądaliście serial Black Mirror, prawdopodobnie pamiętacie odcinek przedstawiający wizję świata, w którym obywatele oceniają innych, a oceny mają wpływ na prawa oraz postrzeganie ocenionej osoby. Ten niezbyt kolorowy obraz rzeczywistości korzystającej z takiej funkcji już blisko półtora roku temu zaczął funkcjonować w Chinach, o czym mogliście przeczytać już tutaj. Zastanawialiśmy się wtedy, jak na przestrzeni lat system zmieni swoje zastosowanie i w jaki sposób zostanie użyty. Teraz już nie musimy się domyślać. Blisko 23 miliony chińskich obywateli doświadczyło tego na własnej skórze. W jaki sposób to wszystko działa?

Obywatele Chin w specjalnie stworzonym systemie uznania społecznego"zbierają" punkty, które przyznawane są za działania na niekorzyść państwa - wszelkie grzywny, niezapłacone podatki czy wykroczenia. Te przy większej liczbie mogą oznaczać problemy. Według rządowej organizacji zbierającej informacje dotyczące działania systemu w samym 2018 roku nałożono 17,5 miliona zakazów podróży lotniczych na osoby odnotowane przez technologię. Odmowę sprzedaży biletów kolejowych otrzymało natomiast ponad 5 milionów osób.



Nałożone kary nie dotyczą jedynie transportu, gdyż niektórym obywatelom zakazuje się także sprzedaży nieruchomości czy ubezpieczeń. Rząd Chin za pomocą technologii niczym z Black Mirror zamierza stale kontrolować mieszkańców. Wiele wskazuje, że to dopiero początek działania systemu, który jest stale rozwijany. Jak myślicie, jak będzie wyglądał kraj w przyszłości? Czy tego typu rozwiązanie zostanie wprowadzone kiedyś także u nas?

fot.: next.gazeta.pl

Kuba Chudziak

Współzałożyciel portalu APYnews. YouTube ogląda od 2009 roku. Interesuje się tematyką wideo w Internecie. Przy okazji publikacji wpisów, zajmuje się grafiką komputerową.