WHO zamierza wpisać uzależnienie od gier wideo na listę chorób psychicznych

WHO zamierza wpisać uzależnienie od gier wideo na listę chorób psychicznych

Czy YouTube stanie się siedliskiem osób chorych psychicznie? Tak może się stać, przynajmniej według organizacji WHO (World Health Organisation), która zamierza wpisać uzależnienie od gier wideo na listę chorób psychicznych. 


Granie w gry wideo staje się coraz popularniejsze na świecie i w naszym kraju. Statystyki dowodzą, że w Polsce jest aż 16 milionów graczy, z czego około 15 procent jest uzależnionych od gier i Internetu. Specjaliści alarmują, a Światowa Organizacja Zdrowia zaczyna zwracać uwagę na ten problem i zamierza zakwalifikować uzależnienie od gier jako chorobę psychiczną. Nasz kraj pod względem graczy znajduje się na drugim miejscu w Europie i 23. na świecie. Badania przeprowadzone przez CD Projekt potwierdzają, że na granie w ciągu tygodnia poświęcamy aż 21 godzin.

15% uzależnionych osób z 16 milinów graczy to około 2.5 miliona "chorych psychicznie" według Światowej Organizacji Zdrowia. Specjalista z dziedziny gier wideo Tadeusz Zieliński wytłumaczył, kogo możemy więc uważać za chorego psychicznie:
Gry działają na układ zadowolenia w mózgu, powodują wydzielanie się endorfin, w związku z czym, jeżeli nam ktoś zabiera nasze narzędzie, które nam dostarcza te endorfiny, to w naturalny sposób pragniemy je jakoś zastąpić.

WHO dodatkowo precyzuje, że z uzależnieniem do czynienia mamy, jeśli zostaną spełnione 3 warunki. Najważniejszym jest brak zdolności kontrolowania czasu, jaki spędzamy na wirtualnej rozrywce. Niepokojące jest też, jeśli gry stają się najważniejszą wykonywaną czynnością i niezaprzestanie grania, pomimo wystąpienia negatywnych konsekwencji.



Jakie skutki będzie miało umieszczenie uzależnienia od gier wideo na liście chorób psychicznych? Lekarze, firmy ubezpieczeniowe czy pracodawcy będą musieli brać to uzależnienie pod uwagę.

To oczywiste, że wraz z rozwojem technologii i gier wideo spędzamy coraz więcej czasu przed ekranami smartfonów czy konsol. Rynek gamingowy na YouTube cały czas cieszy się ogromną popularnością, trudno jednak twórców czy widzów tych kanałów zakwalifikować jako osoby chore psychicznie. Są to raczej osoby, które pasjonują się grami i albo jest to ich sposób na życie, albo jeden z wielu sposobów na rozrywkę.

Zmiana, która prawdopodobnie zostanie wprowadzona przez WHO nie powinna zmienić w dużym stopniu sytuacji graczy, może jednak dość mocno ugodzić w ich wizerunek. Bardzo często znani psychologowie wypowiadają się na temat gier wideo, głosząc, że jest to źródło wszelkich kłopotów i dziecięcych patologii. Pozostaje nam liczyć na to, że WHO będzie miało bardziej ludzkie i racjonalne podejście do tematu.

avatar

Grzegorz Majchrzak

Moją pasją jest pisanie, dlatego studiuję filologię polską. Dzięki niej realizuję różne pasje: muzyczne, sportowe, książkowe oraz filmowe. Poprzez pisanie poznaję także świat w kulturalny sposób.