Virtus.pro zagra w finale turnieju EPICENTER 2017!

Virtus.pro zagra w finale turnieju EPICENTER 2017!

Sobotni półfinał turnieju Epicenter 2017 niósł ze sobą wiele niewiadomych. Jedną z nich była forma Janusza „Snaxa” Pogorzelskiego, który ostatnimi czasy prezentuje zupełnie inne wyniki, niż te do których nas przyzwyczaił. Mimo tego że Virtus.Pro wygrało dwa z trzech meczy na rosyjskim turnieju, to podchodzili do niego jako tak zwane underdogi.


Pierwszą mapą tego pojedynku był Cache, wybór francuzów. Podczas rundy pistoletowej „Taz” zdobył 4 zabójstwa, dzięki czemu wpadła ona na konto VP. Pierwsza połowa była dość wyrównana kończąc się wynikiem 8:7 na korzyść Polaków . Druga część mapy była mniej jednostronna ,              Wiktor „TaZ” Wojtas poprowadził swoją drużynę do zwycięstwa oddając przeciwnikom zaledwie  dwie rundy. Co ciekawe aż dwóm zawodnikom z polski udało się zrobić K/R powyżej dwóch. „Taz” 2,18 oraz „pasha” 2,16. Tak dobra dyspozycja zawodników VP była jednym z powodów przez które wygrali cache’a 16:9.



Pierwsza runda drugiej mapy, Nuka’a, trafiła na konto francuskiej formacji, co dało im bardzo silny start. Mimo prowadzenia 6:0, Polacy dali radę wrócić i skończyć połowę z jedną rundą straty. Druga część mapy zaczęła się podobnie jak pierwsza, G2 wygrało rundę graną na pistoletach co zapewniło im kilka oczek przewagi. Niestety mimo dobrej próby doprowadzenia do remisu VP przegrało mapę 16:14.

Decydującą mapą tego pojedynku było Inferno, gdzie polski skład zdobył pierwszą rundę pistoletową. Połowa skończyła się z pięcio-rundowym prowadzeniem drużyny Pawła „byali” Bielińskiego. Ostatnia część całego spotkania zaczęła się tak jak chcieli tego wszyscy kibice VP. Po wygranej pstoletówce polski skład stracił 5 punktów, po czym zaczął odrabiać straty zapewniając sobie aż 5 rund meczowych, i wykorzystując pierwszą z nich.

Ten kto nie oglądał takiego meczu może tylko żałować, gdyż Virtus.pro zapewniło nam niesamowite emocje. Już jutro zobaczymy jak Polacy podejmują brazylijskie SK Gaming, które jako jedyne zdołało ich powstrzymać w tegorocznej edycji Epicentera. Nie pozostaje nam nic innego jak wierzyć w wielki powrót VP.

Kuba Chudziak

Współzałożyciel portalu APYnews. YouTube ogląda od 2009 roku. Interesuje się tematyką wideo w Internecie. Przy okazji publikacji wpisów, zajmuje się grafiką komputerową.