Virtus.pro przegrywa walkę o pierwsze miejsce ELEAGUE Major 2017

Virtus.pro przegrywa walkę o pierwsze miejsce ELEAGUE Major 2017

Gdy turniej ELEAGUE Major 2017 dopiero się rozpoczynał, wszyscy z niecierpliwością oczekiwaliśmy na pierwsze mecze Polaków. Po zakończeniu się fazy grupowej byliśmy już spokojni o ich formę - nikt bowiem nie zdołał pokonać naszych zawodników. Lekkim krokiem "Złota Piątka" zawędrowała do ćwierćfinału, gdzie pokonała zespół North. Spotkanie półfinałowe przeciwko SK Gaming (o którym więcej w tym miejscu) nie należało do najłatwiejszych, lecz Polacy ponownie pokazali na co ich stać. Tak oto znaleźli się w wielkim finale.


Ten zaczął się kilkanaście minut przed godziną 17:00. Wtedy też zawodnicy Virtus.pro oraz Astralis (którzy zwyciężyli w potyczce z Fnatic) zasiedli przed monitorami w Atlancie i przystąpili do działania. Oba zespoły prezentowały bardzo wysoki poziom rozgrywki, lecz zwycięzca może być tylko jeden, a został nim duński zespół...

Pierwsza runda została rozegrana na mapie Nuke. Zawodnicy Virtus.pro przegrali rundę pistoletową, co przyniosło nieprzyjemne konsekwencje w kilku następnych. Duńczycy przez chwilę prowadzili, lecz Polacy szybko odzyskali stracone punkty. Tak było właściwie do końca - gdy Polacy mieli przewagę to Astralis szybko reagowało i na odwrót. Koniec końców Virtus.pro wygrało 16:12.



Drugą mapą był szczęśliwy uprzednio dla Polaków Overpass. Tym razem jednak rozgrywka nie wyglądała zbyt dobrze. Od pierwszych rund Virtus.pro bez przerwy traciło punkty. Druga połówka również rozpoczęła się niezbyt ciekawie - runda pistoletowa natychmiastowo została ugrana przez Astralis. Później było tylko lepiej - Polacy zaczęli odrabiać stracone rundy. Ostatecznie zabrakło im trochę szczęścia i mimo wcześniejszej przewagi, przegrali mapę do 14.

Ostatnią, a zarazem decydującą mapą był Train, na którym Virtus.pro od zawsze radziło sobie całkiem dobrze. Pierwszą połowę zaczęli znakomicie! Nasza formacja wygrała pierwsze 7 rund. Niestety, później zaczęli nieco tracić, ale ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 9:6 dla naszych. Druga połowa zaczęła się równie dobrze. Mimo tego, Astralis zaczęło gonić naszych i wygrało spotkanie. Duński team zdobył 500 tysięcy dolarów, natomiast Polacy 150 tysięcy.

Piosenkę dotyczącą samego turnieju i walki naszych w ELEAGUE Major 2017 opublikowała na swoim kanale Annalena. Mimo porażki naszych, kibice Virtus.pro dali drużynie do zrozumienia, że niezależnie od zwycięstw czy porażek, zawsze będą im kibicować.



Na Facebooku zaraz po meczu pojawiły się takie posty:














Kuba Chudziak

Współzałożyciel portalu APYnews. YouTube ogląda od 2009 roku. Interesuje się tematyką wideo w Internecie. Przy okazji publikacji wpisów, zajmuje się grafiką komputerową.

Znamy zwycięzców drugiego sezonu Polskiej Ligi Esportowej!

Profesjonalna drużyna seniorów zagra na turnieju CS:GO!

Polscy gracze na mistrzostwach Quake Champions!

Były współwłaściciel Legii Warszawa przejmuje AGO Gaming!

ESL Polska ostrzega przed oszustami!

Fernando Alonso inwestuje w e-sport!