Virtus.pro po trzech porażkach odpada z Majora

Virtus.pro po trzech porażkach odpada z Majora

Trwający od kilku dni FACEIT Major w Londynie miał być pierwszym tak dużym wydarzeniem dla nowego zawodnika zespołu Virtus.pro, a jednocześnie ostatnim w takim składzie. Niestety polska drużyna przegrała wszystkie swoje mecze w fazie grupowej, tym samym odpadając z turnieju i zaliczając kolejną porażkę. 


Swoje zmagania Virtusi rozpoczęli w środę, a ich przeciwnikiem był zespół NiP. Pierwszy mecz Polacy zakończyli zdobywając jedynie 5 rund i oddając spotkanie rywalom. Kolejną przeszkodą na drodze do finałów turnieju była formacją OpTic, z którą zespół NEO zmagał się w czwartek. Kolejny dzień Majora przyniósł im kolejną porażkę, a ich dalszy udział w londyńskim wydarzeniu zależał już tylko od sobotniego spotkania z North. Mecz o wszystko niestety także okazał się być zbyt trudny, co sprawiło, że Virtus.pro musiało pożegnać się z turniejem.



Ten turniej był także ostatnim występem dla Pawła "byali'ego" Bielińskiego, który już kilka tygodni temu zapowiedział, że Major będzie jego ostatnim wydarzeniem rozgrywanym w barwach Virtusów. Fani ekipy liczyli, że zakończenie tak ważnego, jak w większości i bardzo udanego etapu w esportowej karierze Pawła będzie czymś, co każdy widz zapamięta na długo, jednak zawodnikom nie udało się wygrać żadnego spotkania. Plany na przyszłość gracza nie są nam na ten moment znane.


Do wydarzeń dzisiejszej nocy odniósł się sam Piotr "Izak" Skowyrski, który napisał wprost, że skończyła się pewna era sceny CS:GO. Według komentatora niekoniecznie musi mieć ona tak negatywny wydźwięk, gdyż rywalizacja w Polsce o miano TOP1 drużyny, może być teraz jeszcze mocniejsza.


avatar

Marysia Sicinska

W redakcji APYnews od listopada 2016 roku. Uwielbia grać w gry komputerowe oraz oglądać jak robią to inni. Interesuje się również muzyką.