Wojna zamiast dyskusji. TV vs. Internet - kilka słów o reportażu UWAGA! TVN

Wojna zamiast dyskusji. TV vs. Internet - kilka słów o reportażu UWAGA! TVN

Wczoraj w "UWADZE!" TVN mogliśmy obejrzeć reportaż o tzw. "patostreamerach" na YouTube. Temat na pewno ważny, wymagający dyskusji, a być może i podjęcia pewnych kroków. Program który miał być debatą na ten temat pomiędzy stronami, okazał się niesamowicie stronniczy, pełen kuriozalnych sytuacji i przez to najzwyczajniej w świecie... nieudany. 


Po raz pierwszy "UWAGA!" TVN podobny reportaż przygotowała we wrześniu ubiegłego roku. Przedstawione zostało wtedy widzom zjawisko "patostreamów", wypowiedzieli się poszkodowani sąsiedzi takich twórców, mieliśmy także wywiad z samym Danielem Magicalem i postronnymi YouTuberami. Materiał jasno przedstawił złą stronę twórczości Daniela czy Rafatusa. Ukazane zostały tzw. "shoty" z najostrzejszymi  fragmentami ze streamów twórców, a zakończenie programu dało jasno do zrozumienia, aby zabronić dzieciom oglądania tego typu programów. Nie inaczej miało być wczoraj, z tym że do dyskusji zostały zaproszone wszystkie strony zaangażowane w sprawę. Streamerzy, ich znajomi, YouTuberzy, specjaliści, a także młodzież, czy poszkodowani sąsiedzi. Początkowo wszystko wskazywało na to, że tym razem dostaniemy rzetelny obraz całego zjawiska, specjaliści wypowiedzą się na temat, a widz będzie mógł obejrzeć wymianę zdań i sam dojdzie do odpowiednich wniosków.

Tymczasem zobaczyliśmy coś, co debaty na pewno nie przypominało. Ostra wymiana zdań na linii Ryszard Cebula vs. Daniel Magical, była obrazem toczonej walki telewizji z internetem i tak naprawdę niechęcią do zrozumienia problemu ze strony tych pierwszy. Uwag do programu mamy wiele, a oto niektóre z nich.

Tak naprawdę rozpoczniemy od tego co zaczęło dziać się już przed 19:50 - planowaną godziną rozpoczęcia "UWAGI!" TVN. Studio na żywo z Urzędniczej było rozkładane już kilka godzin wcześniej, a Daniel Magical transmitował wszystko na swoim kanale YouTube. Ustawiona na parapecie kamerka została nieskutecznie zasłonięta przez pracowników TVN. Tuż przed programem, na miejscu pojawili się technicy, którzy wyłączyli prąd w całym bloku tak, aby uniemożliwić Danielowi prowadzenie transmisji na żywo. Zobaczcie sami:



Program "UWAGA!" na TVN rozpoczął się o 19:50 i poświęcił sprawie Daniela zaledwie ostatnie kilka minut. Najpierw przedstawiony został krótki reportaż, a później pojawiło się studio na żywo z Urzędniczej. To tam prowadzący - Ryszard Cebula, pokazał jak wygląda tworzenie "kociołka magicala" na streamach Daniela. Prowadzący skrytykował także całokształt twórczości streamera i zaprosił wszystkich widzów do przejścia na program "UWAGA! PO UWADZE" na stacji TTV. Tam dostaliśmy już pełną rozmowę, która nie wyglądała tak jak wszyscy się spodziewali.

Zaproszeni zostali tam eksperci, w tym YouTuberzy tacy jak: Ator, BOXDEL, Fanngotten czy Awięc. Według podawanych przez nich informacji, mieli wypowiadać się na temat "zjawiska patostreamów", gdy jednak o nim opowiadali, nie krytykując wprost działalności Daniela, lecz mówili o zachowaniu internautów i tego, że to oni tak naprawdę wybierają to co oglądają, ich wypowiedzi były przerywane. Zobaczcie sami:



Chwilę po programie BOXDEL odpalił krótką transmisję, w której skomentował zachowanie telewizji, która potępiła zjawisko patostreamów bez pokazania kontekstu i odniósł się do zadawanych pytań.



Sprawa celnie została skomentowana przez Mateusza Spysińskiego, który do swojego materiału dodał rozmowę z Atorem, który jak wcześniej wspomnieliśmy był na miejscu. Krzysztof opowiedział jak wszystko wyglądało od zaplecza, mówił o tym jak powiedziano mu, że będzie wyglądała dyskusja, a jak wyglądała naprawdę. W momencie pisania tego wpisu, Ator umieścił osobny materiał, w którym mówi o wczorajszej "UWADZE!" nieco więcej. Koniecznie obejrzyjcie oba materiały:





Wypowiedzi YouTuberów nie były jedynymi. Głos zabrała także "młodzież", która przed programem robiła zdjęcia czy to z Boxdelem, czy to z Danielem Magicalem. W programie natomiast, kazano im wypisać na kartkach słowa, które kojarzą im się "patostreamami", na kamerach przedstawione jedynie te negatywne. Do linczu na Magicala dołączyli się poszkodowani sąsiedzi. Do wniosków jednak nie doszło, zabrakło rozwinięcia dyskusji, a argumenty sąsiadów posłużyły prowadzącemu do kolejnych zarzutów wobec Daniela.

Przy okazji tej sytuacji, warto zaznaczyć, że na zachowania patologiczne nie powinno być przyzwolenia, a tym bardziej nie powinny być przedstawiane w internecie, do którego w końcu każdy ma dostęp. Problem mógł jednak zostać ukazany w zupełnie inny sposób, a generalizowanie jakim posłużyła się w tym przypadku telewizja, na pewno nie przyniosło pożytku. Tym bardziej, że sama stworzyła z tego niemałe show, napędzając popularność takich transmisji. Stream Daniela zaraz po "UWADZE!" oglądały dziesiątki tysięcy osób, a sam streamer pobił rekord łapek w górę w stosunku do tych w dół. To wszystko świadczy o tym, że wszyscy powinniśmy zastanowić się nad tym, gdzie leży problem.

Źródło grafiki: kanał Uwaga! TVN na YouTube

Kuba Chudziak

Współzałożyciel portalu APYnews. YouTube ogląda od 2009 roku. Interesuje się tematyką wideo w Internecie. Przy okazji publikacji wpisów, zajmuje się grafiką komputerową.