TikTok miał poważną lukę

TikTok miał poważną lukę

TikTok bije obecnie rekordy popularności oraz... stoi w ogniu kontrowersji. Okazuje się bowiem, że usługa zawierała luki w systemie bezpieczeństwa, które pozwalały hakerom na wykradnięcie niemalże wszystkich danych użytkowników.


Aplikacja od deweloperów z chińskiej spółki ByteDance stała się jedną z tych, które po prostu muszą znaleźć się na smartfonie współczesnego nastolatka. Z programu korzystają głównie osoby młode, więc ich prywatność powinna być tym bardziej chroniona. Niestety - najnowsze odkrycia amerykańskich badaczy ukazują ciemniejszą stronę TikToka.

Specjaliści z firmy Check Point odkryli bowiem pod koniec zeszłego roku luki w systemie bezpieczeństwa usługi. Jedna z nich pozwalała na wykradanie dat urodzeń oraz prywatnych informacji o użytkownikach za pomocą specjalnej strony internetowej.



Druga z kolei opierała się na interakcji z konsumentem. Haker wysyłał na maila osób posiadających profil na TikToku specjalny link. Użytkownik, który w niego kliknął wpadał w pułapkę nieświadomy tego, że właśnie "sprzedał" wszystkie swoje dane oraz dostęp do konta. Pozwalało to cyberprzestępcy nawet na nagrywanie filmików i przeglądanie tych już opublikowanych. 

Deweloperzy załatali luki już 15 grudnia - niemal miesiąc po ich zgłoszeniu. Nie zmienia to jednak faktu, że przez bliżej nieokreślony czas internauci byli narażeni na atak osób trzecich.

 

KLIKNIJ TUTAJ, ABY ZOBACZYĆ AKTUALNY RANKING POLSKICH TIKTOKERÓW!


avatar

Piotr Malinowski

Student dziennikarstwa, zapalony fan gier studia Piranha Bytes. W wolnym czasie zajmuje się tworzeniem projektów na YouTube, nauką języków oraz rozwijaniem swojej pisarskiej pasji. Dla „APYnews.pl” pisze od marca 2016 r.