Szef komitetu olimpijskiego powiedział, że esport nie istnieje

Szef komitetu olimpijskiego powiedział, że esport nie istnieje

Z roku na rok Esport staje się coraz popularniejszy i przyciąga coraz większe grono oglądających. Przez ostatni rok transmisje związane z Esportem obejrzało około 380 mln ludzi. Łatwo zauważyć jak profesjonalna scena gier elektronicznych przyciąga uwagę Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, mimo to prezes niemieckiej Federacji Sportów Olimpijskich Alfons Hörmann nadal uważa, że Esportu nie można nazywać sportem.


Esport nie istnieje. Nie zostanie uwzględniony w programie Igrzysk Olimpijskich - mówi Alfons Hörmann w wywiadzie dla Faz.net

W Niemczech esport jest krytykowany od dawna i po stronie Hörmanna stoi również Minister Spraw  Wewnętrznych i Sportu stanu Hesja, Peter Beuth, który domaga się zmiany terminologii esportu na "e-gaming", popierając swoją opinię tym, iż esport nie ma nic związanego ze sportem. Pokusił się on nawet do absurdalnego porównania, że esport ma tyle wspólnego z tradycyjnym sportem, co dzierganie na drutach, czy grania na flecie.

Pod koniec ubiegłego roku niemiecka federacja sportów olimpijskich opublikowała dokument uznający e-gaming jako część nowoczesnej kultury młodzieżowej, jednak stwierdzono w nim, że e-gaming nie spełnia tych samych kryteriów co tradycyjny sport, aby otrzymać wsparcie od fundacji. Na szczęście za esportem opowiada się jedna członkini niemieckiego rządu - minister ds. cyfryzacji, Dorothee Bär, która w jednym ze swoich wpisów na Twitterze stwierdziła, iż esport to sport.



A czy wy uważacie, że esport powinien być uznany przez komitet jako pełnoprawny sport?

Kuba Chudziak

Współzałożyciel portalu APYnews. YouTube ogląda od 2009 roku. Interesuje się tematyką wideo w Internecie. Przy okazji publikacji wpisów, zajmuje się grafiką komputerową.