Sprawa Rafonixa - sieć Epic Makers grozi pozwami

Sprawa Rafonixa - sieć Epic Makers grozi pozwami

Od pewnego czasu na polskiej scenie YouTube na jaw wychodzą różne mniej lub bardziej poważne sprawy zwane także "dramami". Informowaliśmy Was m.in. już o tej dotyczącej usługi TURBO MATURA 2017, a także o Wiśni, który nagrał materiał, gdzie przekazuje informacje o możliwości zdobycia kilkudziesięciu złotych na pewnej stronie. Tym razem poruszymy nieco odmienną kwestię, która dotyczy "ujawnienia" prawdy na temat tego, co aktualnie dzieje się na polskim YouTube.


Wszystko zaczęło się na streamie przeprowadzonym przez Rafonixa. Użytkownik ten posiada na swoim kanale ponad 125 tysięcy widzów, lecz bardziej znany jest ze swojej kariery streamera. Od dłuższego czasu gra w przeróżne gry na żywo, a przez swój charakter i temperament zdobył własną rzeszę fanów oraz przeciwników. W pewnym momencie wspomnianej wyżej transmisji na żywo twórca postanowił podzielić się swoimi odczuciami na temat tego, co sądzi o dzisiejszej kondycji polskiego YouTube. Według niego pewni ludzie zazdroszczą mu tego, co osiągnął i faktu, że zarabia przyzwoite kwoty na dotacjach, które ludzie dobrowolnie wpłacają na jego konto. Uważa on, że na ten moment prawie wszystkim zależy tylko na pieniądzach, a aspekt kontaktu międzyludzkiego gdzieś zanika. Aby bardziej zrozumieć o co chodziło Rafonixowi zapraszamy na poniższy urywek z jego emocjonalnego streamu:


Na powyższym materiale poruszona została również kwestia kopiowania pomysłów na filmy. Według Rafonixa wiele osób zapożycza sobie jego twórczość i publikuje jako swoją (często bez jakichkolwiek innowacji). Często też osoby te zaglądają na jego streamy i obrażają jego osobę.

Dzisiaj na prywatnym profilu facebookowym Mandzia (Łukasz Samoń), wrzucone zostało zdjęcie (pochodzące ze strony wykop.pl) zawierające treść wiadomości od przedstawiciela sieci partnerskiej, w której znajduje się Rafonix - Epic Makers. Mail ten po części dotyczy poważniejszej sprawy, a mianowicie nakazu zaprzestania pisania czegokolwiek przez nieco mniej znanego streamera - Daniela Magicala na temat opisywanego twórcy, ponieważ grozić to może skierowaniem sprawy do sądu. Zdjęcie znajdziecie poniżej, jednak jeśli chcielibyście dowiedzieć się czegoś więcej to zapraszamy na stronę wykop.pl, gdzie pewien użytkownik dokładniej rozjaśnił o co chodzi w całym sporze.

* EDIT 18:50 - poniższy mail został skierowany do Daniela i dotyczy Rafonixa. Właśnie dlatego piszemy o tym w związku z tą sprawą. W samym materiale ze streama Rafonixa, twórca odnosi się jedynie do swojego byłego kolegi, któremu pożyczał pieniądze - nie mówi nic o osobie Daniela.

screen-wykop Źródło screena: wykop.pl (numer telefonu i e-mail został rozmazany)


Do Łukasza odezwał się osobiście Mateusz Kocioł (twórca powyższej wiadomości) z prośbą o usunięcie ze zdjęcia numeru telefonu. Mandzio skomentował tę sytuację kolejnym postem.

Ostatecznie Łukasz postanowił usunąć posta ze screenem i zamieścił jedynie link do strony wykop.pl, skąd pochodzi zrzut ekranu.



Prawdopodobne jest także to, że powyższy e-mail mógł zostać wysłany do większej ilości osób zamieszanych w sprawę. Póki co sytuacja cały czas się rozwija i jeśli pojawią się kolejne fakty jej dotyczące, zaktualizujemy ten wpis.

*EDIT 20:00 - cała sytuacja po publikacji tego wpisu została skomentowana w naszym poście przez Mateusza:
1. Sprawa o której tutaj mowa trwa od 2 miesięcy - ta wiadomość mailowa która ukazała się na wykopie jest ostatnim/najnowszym @ w tej konwersacji. Wcześniej wielokrotnie prosiłem Daniela o zaprzestanie szkalowania Marcina (mowa tutaj o wyzwiskach, kopiowaniu materiałów, obrażaniu rodziny), udało nam się nawet uzyskać ugodę. Daniel obiecał, że więcej o nim już nie wspomni, my zapominamy o sprawie i nie robimy z tego żadnej afery. Jednak kilka dni temu Marcin poprosił mnie o interwencje ponieważ wspomniany wyżej Magical ponownie zaczął pluć nienawiścią oraz namawiać do obrażania naszego partnera swoich widzów - stąd też owa wiadomość.

2. Łukasz opublikował post w którym wytyka sieci partnerskiej oraz mnie szantaż pozwami sądowymi (nie znając treści poprzednich korespondencji) które mają zabronić wyrażaniu opinii. Napisałem z grzeczną prośbą do jego managera aby zasłonić tam moje dane osobowe, ponieważ nie chce aby były udostępniane publicznie. W odpowiedzi został opublikowany kolejny post, że "straszę pozwami". Ja osobiście czuje potraktowany się niesprawiedliwie - ponieważ mówi się o mnie głośno i stawia zarzuty, oceniając sprawę na podstawie jednej wiadomości która wyciekła do sieci.

Co o tym wszystkim sądzicie?

Wracając do początkowych słów tego artykułu - o Wiśni możecie przeczytać tutaj, a o sprawie TURBO MATURY 2017 tutaj. Ocenę powyższych sprzeczek według Ravgora poznacie w tym miejscu.


Piotr Malinowski

Zapalony fan gier studia Piranha Bytes. Dla „APYnews.pl” pisze od marca 2016 r. W wolnym czasie zajmuje się tworzeniem projektów na YouTube oraz rozwijaniem swojej pisarskiej pasji.