Spotify testuje opcję pomijania reklam

Spotify testuje opcję pomijania reklam

Spotify jest aktualnie jednym z największych serwisów do streamowania muzyki. Niedawno firma przegrała walkę z Apple Music o ilość płatnych subskrypcji. Teraz serwis rozpoczął testy, które mają za zadanie sprawdzić, jak będzie się sprawował całkowicie nowy system reklam w bezpłatnej wersji.


Ogromnym plusem Spotify są dwa tryby, w jakich można korzystać z aplikacji - bezpłatny oraz premium. W tym pierwszym na użytkownika nałożone jest wiele ograniczeń, takich jak limit pomijanych utworów, brak możliwości przewinięcia piosenki na telefonie oraz liczne reklamy audio i wideo. Jedynym sposobem na ich pozbycie się jest wykupienie pakietu premium. Likwiduje on wszystkie ograniczenia, usuwa reklamy i pozwala na pobieranie utworów. Firma postanowiła jednak, że da użytkownikom, którzy nie chcą płacić za korzystanie z aplikacji, możliwość pomijania reklam.



Takie zachowanie może wydawać się nierozsądne, biorąc pod uwagę, że niedawno Spotify odnotowało 20% wzrost przychodów z reklam. Danielle Lee wyjaśnia jednak, jak nowy system będzie funkcjonował i dlaczego zdecydowali się na taką zmianę. Funkcja pomijania reklam wcale nie będzie oznaczać możliwości zrezygnowania z nich. Lee porównała nowy system reklam do znanego ze Spotify "Odkryj w tym tygodniu". Jak twierdzi - pozwoli to na lepszą personalizację reklam. Sprawi to, że dla użytkowników mogą stać się one przydatne, a reklamodawcy prędzej dotrą do potencjalnych klientów.

Funkcja pomijania reklam aktualnie jest dopiero testowana na grupie użytkowników w Australii. Nie wiadomo jednak, czy po zakończeniu testów rozwiązanie dotrze do szerszego grona odbiorców. Bardzo możliwe, że nawet po wprowadzeniu zmian, stała grupa użytkowników będzie wykupywać subskrypcję premium, ponieważ poza likwidacją reklam daje ona wiele innych, przydatnych możliwości. Nowy system sprawi natomiast, że korzystanie z aplikacji będzie znacznie przyjemniejsze i mniej uciążliwe dla tych, którzy na zakup premium się nie zdecydują.

Mateusz Książek

Jestem uczniem liceum, organistą i skrzypkiem. Wolny czas zapełniam oglądaniem filmów na YouTube i muzyką.