Snapchat i Tinder rozpoczynają współpracę!

Snapchat i Tinder rozpoczynają współpracę!

Pudło, nie zgadliście - Tinder nie będzie korzystał z rozwiązań Snapchata, żeby ludzie wysyłali sobie więcej nagich fotek. Ich współpraca ma sprawić, że ludzie będą wysyłać sobie więcej wirtualnych odpowiedników siebie w  wydaniu Bitmoji. 


Pierwsi użytkownicy Tindera dostali właśnie możliwość skorzystania z Bitmoji w aplikacji. Na pierwszy ogień poszli randkowicze z Meksyku oraz Kanady i jeśli na tamtejszych rynkach innowacja się przyjmie, to trafi ona do kolejnych państw, w tym najprawdopodobniej także do Polski.



Aby skorzystać z emoji z naszym wizerunkiem i obdarować nią naszą wybrankę "serca" będzie trzeba jednorazowo połączyć konta Tinder i Snapchat. To wszystko dzięki nowej platformie Snap Kit, która pozwala na wdrożenie niektórych funkcji Snapchata do innych aplikacji.

Kierunek obrany przez twórców Tindera jest, delikatnie mówiąc, specyficzny. Trudno przewidzieć, czy randkowanie za pomocą wirtualnych obrazków to to, co zbliży do siebie dwoje ludzi?

avatar

Grzegorz Majchrzak

Moją pasją jest pisanie, dlatego studiuję filologię polską. Dzięki niej realizuję różne pasje: muzyczne, sportowe, książkowe oraz filmowe. Poprzez pisanie poznaję także świat w kulturalny sposób.