Samsung rozpoczął współpracę z fałszywym Supreme

Samsung rozpoczął współpracę z fałszywym Supreme

Wydarzyło się coś tak kuriozalnego, że na początku wszyscy myśleli, że jest to mistrzowski troll. Tak naprawdę trudno jeszcze do końca stwierdzić, że nie był to właśnie żart czy też pomyłka. O co chodzi?


Podczas ostatniej konferencji Samsunga w Chinach na scenę zostało zaproszonych dwóch przedstawicieli Supreme. Feng En, szef marketingu w Samsungu, powiedział wtedy, że "młodzież dzisiaj chce pokazywać swoją unikatowość w stylu i żeby ją pokazać mamy dwie marki, które zaczynają się na S", a za nim na ekranie pojawiło się logo Samsunga i Supreme, co miało oznaczać, że firmy zaczną współpracować na chińskim rynku. Dumną prezentację możecie obejrzeć w tym miejscu, gdy do końca filmu pozostaje około 18 minut.



Rzecz w tym, że obecni na scenie dyrektorzy Supreme nie byli dyrektorami oryginalnej, nowojorskiej marki, a jej włoskiej kalki, która sprzedaje podróbki znanych na całym świecie ubrań. Tego lata odbywał się proces sądowy, w którym dwójka Azjatów uzyskała prawa do używania marki we Włoszech, co nie udało się nowojorskiemu Supreme. Skutkiem tego fałszywe Supreme z Włoch jest chronione i faworyzowane tamtejszym prawem, przez co może sprzedawać artykuły z logiem innej firmy poprzez rejestrowanie znaków towarowych we Włoszech. Brzmi pokrętnie i absurdalnie, ale wygląda na to, że przedstawiciele Samsunga złapali się na to... i prawdopodobnie popełnili ogromną wtopę.

Nie ma pewności czy był to strategiczny ruch ze strony Samsunga, czy też troll w wykonaniu fałszywych przedstawicieli Supreme, który poszedł za daleko. Z jednej strony bowiem Samsung nie byłby w stanie zrobić współpracy z Supreme na chińskim rynku, gdyż nowojorska firma nie może oficjalnie sprzedawać swoich rzeczy w Chinach. Z drugiej strony bratanie się z marną podróbką nowojorskiego giganta nie jest dobrym ruchem PR-owym. Sprawę oceńcie sami, ale trudno uwierzyć w to, że Samsung pozwoliłby sobie świadomie na współpracę z podrabianym Supreme.

O całej sytuacji wypowiedział się YouTuber Wujek Rada:



Tak czy inaczej współpraca będzie, bo plany włoskiego Supreme są takie, żeby w przyszłym roku otworzyć pierwszy sklep w Chinach wraz z Samsungiem, jako głównym partnerem. Koreańska firma nie ogłosiła, jakie produkty będzie można w nim znaleźć.

Autentyczne Supreme skomentowało te doniesienia i zdementowało, jakoby miało pracować z Samsungiem, otwierać sklep w Chinach i te informacje są rozprzestrzeniane przez fałszywą organizację.



Z kolei oficjalna odpowiedź od Leo Lau z Samsunga, odpowiedzialnego za marketing cyfrowy potwierdza, że Samsung będzie współpracował z włoskim Supreme, gdyż, w odróżnieniu od tego nowojorskiego, ma ono prawa do prowadzenia sprzedaży w Chinach i innych rejonach Azji - poza Japonią.

Źródła: The Verge, hypebeast 

avatar

Grzegorz Majchrzak

Moją pasją jest pisanie, dlatego studiuję filologię polską. Dzięki niej realizuję różne pasje: muzyczne, sportowe, książkowe oraz filmowe. Poprzez pisanie poznaję także świat w kulturalny sposób.