Rosja grozi YouTube zablokowaniem serwisu

Rosja grozi YouTube zablokowaniem serwisu

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji oświadczyło, że podejmie zdecydowane kroki wobec YouTube. Powodem jest usunięcie niemieckojęzycznych kanałów rosyjskiej telewizji "RT". 


Rosyjska państwowa telewizja RT posiada wiele kanałów w różnych wersjach językowych. W krajach zachodu uważana jest przez wielu za narzędzie propagandy. We wtorek 28 września 2021 roku z portalu YouTube zniknęły dwa kanały tego nadawcy - RT DE i Der Fehlende Part (DFP). Powodem były niezgodne z regulaminem serwisu "fałszywe informacje na temat koronawirusa". Po decyzji giganta, rosyjskie ministerstwo nazwało ją "aktem agresji". Według strony rosyjskiej, "YouTube miał działać przy wsparciu władz niemieckich oraz lokalnych mediów, które od lat nękały korespondentów nadawców z ich kraju".

"Niemieckojęzyczne projekty rosyjskiego holdingu medialnego RT stały się obiektem aktu bezprecedensowej agresji informacyjnej ze strony wideohostingu YouTube" - czytamy w oświadczeniu.



MSZ Rosji stwierdziło dodatkowo, że podejmie odpowiednie kroki i już skontaktowało się do Google o odblokowanie kanałów. Rosja grozi przy tym, że gdy żądanie nie zostanie spełnione, rozpatrzone zostanie częściowe lub nawet całkowite zablokowanie YouTube w kraju.

Kuba Chudziak

Współzałożyciel portalu APYnews. Zainteresowany tematyką wideo w internecie oraz influencer marketingiem od blisko 10 lat.