ROJO & Burak z relacją z pierwszej wspólnej inicjatywy

ROJO & Burak z relacją z pierwszej wspólnej inicjatywy

Niech was nie zmyli nazwa Taktyczne Leżakowanie, które mogłoby oznaczać spokojne spotkanie z pewną grupą ludzi i spędzenia z nimi czasu. W rzeczywistości sytuacja wygląda zdecydowanie inaczej - w jednym miejscu o tej samej porze znaleźli się zarówno miłośnicy strzelania z prawdziwej broni palnej, jak i paintballu.


W weekend 28. i 29.  lipca na terenie Strzelnicy odbyło się prawdziwe święto dla fanów strzelectwa. Po raz pierwszy postanowiono połączyć dwie, cieszące się niemałym zainteresowaniem imprezy, a mowa tu o Taktycznym Leżakowaniu od Buraka i Paintballu z Rojem. Główną atrakcją było oczywiście strzelanie z broni najróżniejszego kalibru do odpowiednich celów, prowadzone przez wykwalifikowanych i doświadczonych instruktorów. Różnorodność i ilość rynsztunku była tak wielka, że to nie cel do przeszkody był największym problemem, a wybranie ulubionego sprzętu. Na szczęście czasu było na tyle dużo by wypróbować większość z nich.



Poza sprawdzaniem swojego celu na strzelnicy ważnym punktem programu był też paintball pod opieką "Sekretarza Stanu w Ministerstwie Paintballlu", czyli Roja. Tu w przeciwieństwie do standardowego eventu, uczestnicy mieli do dyspozycji znacznie więcej czasu, bo aż 8 godzin. Podobnie jak to ma zwykle miejsce podczas meczy panowała kultura i zdrowa rywalizacja. Nie zabrakło też niezawodnych The Shielders, którzy swoim doświadczeniem pomagali nowicjuszom, a także samego twórcy, który w swoim charakterystycznym stroju siał postrach na polu bitwy.



Taktyczne leżakowanie Buraka i Roja to nie tylko samo strzelanie. Na miejscu uczestników czekało masa innych atrakcji. Wśród nich możemy wyróżnić przede wszystkim wyścigi na torze gokartowym oraz przechadzkę po rozbudowanym parku linowym. Nie zabrakło też czasu na pogawędkę i pamiątkowe zdjęcie z inicjatorami spotkania. Na koniec każdy dostawał małą nagrodę za uczestnictwo, ufundowane przed firmy takie jak MSI, Techland, Ubisoft czy GOG.

Warto podkreślić, że nie jest to ostatnie tego typu wydarzenie. Jak podkreśla Rojson w swojej relacji, wraz z Burakiem zamierzają to powtórzyć, a na chwilę obecną zachęca do śledzenia i wyczekiwania następnego eventu. Uczestnicy również nie zawiedli się na organizacji i mile wspominają miniony weekend:
Super sprawa, za rok przyjedziemy większą ekipą 

Dzięki za super zabawę i oby do następnego 

Dzięki za fajną imprezę i prezent urodzinowy. W następnym roku także chętnie się wybiorę z gratami

Dobra impreza! Miło było poznać, dzięki za organizację, pogaduchę i zdjęcie!


Niech żałują wszyscy których dziś nie było na mini-Pzr. Było megaaa. Szybkie meczyk. Max 20-25 osób na polu. Prawie 8 h grania, jedzenia i gadania z Rojsonem i The Shielders. Dzięki Patryk Rojewski za super zabawę!



Agniecha Szyda

Od 6 lat moją pasją jest YT. W wolnym czasie lubię pograć w gry z przyjaciółmi. Poza tym interesuję się podróżowaniem oraz sportem, a dokładniej siatkówką i paintballem.