Rafonix vs Magical - afery ciąg dalszy! Do walki jednak nie dojdzie?

Rafonix vs Magical - afery ciąg dalszy! Do walki jednak nie dojdzie?

Z walką Rafonixa i Daniela Magicala jest tak, jak z drugą serią skoków narciarskich w wietrzny wieczór - nie wiadomo, czy się odbędzie. Panowie na swoich kanałach udostępnili filmy, w których przerzucają się wyzwiskami i próbują się dogadać co do ich starcia. 


Pierwszy na swój kanał wrzucił film Rafonix, który wbrew wcześniejszym doniesieniom nie podpisał swojej umowy. Głównie ze względu na aneks, który mówił, że w przypadku otrzymania kontroferty zawodnik zobowiązany jest do zapłacenia kary w wysokości 1 miliona złotych. Rafonixowi nie spodobała się taka perspektywa i zaproponował Danielowi własne rozwiązanie konfliktu - spotykają się w połowie drogi między Warszawą a Toruniem, podpisy dokument od prawnika o braku odpowiedzialności na uszczerbku na zdrowiu i wyjaśniają sytuację raz na zawsze. Do tego Rafonix zaproponował Danielowi 10 tysięcy za wygraną walkę.



Daniel natomiast twierdzi, że umowę można było zmienić i dogadać się, bez konieczności odwoływania walki. W aneksie o milion złotych chodzi natomiast o to, że nie mogą oni przyjąć kontroferty od żadnej innej federacji, co było ubezpieczeniem dla federacji, w której mieli walczyć YouTuberzy. Ponadto na Rafonixa ma czekać kara za to, że zdradził warunki umowy. Danielowi zależy na tym, żeby walka odbyła się legalnie, gdyż na swoim koncie ma już liczne konflikty z prawem i nie chce iść do więzienia. Torunianin nie chce pieniędzy od Rafonixa, bo chce pokazać, że potrafi się zmienić i walczyć, co miało być dokumentowane na Igrzyskach YouTuberów. Dał tydzień Rafonixowi na podjęcie decyzji, a jeśli ten nie zgodzi się walczyć legalnie, to przystanie na warunki postawione przez jego wroga.



Swoje trzy grosze do sprawy dorzucił Boxdel:


Boxdel ma nadzieję, że walka między Danielem a Rafonixem odbędzie się na jego gali, ponieważ chciał on zorganizować galę YouTuberów, którzy nie są zawodowcami. Przewiduje, że takie wydarzenie mogłoby pobić nawet rekord Europy pod względem oglądalności przynieść ogromne zyski.
Każdy z panów ma swoje racje, każdy z nich ma swój sposób na  rozstrzygnięcie walki. Jeszcze się przekonamy, jak sytuacja się rozwinie, bo tego naprawdę nie sposób przewidzieć. Dobrze by jednak było, gdyby walka odbyła się legalnie, pod okiem specjalistów i odpowiednich służb ratowniczych, bo siłowe rozwiązywanie sporów bez odpowiedniego zabezpieczenia może się skończyć źle.

avatar

Grzegorz Majchrzak

Moją pasją jest pisanie, dlatego studiuję filologię polską. Dzięki niej realizuję różne pasje: muzyczne, sportowe, książkowe oraz filmowe. Poprzez pisanie poznaję także świat w kulturalny sposób.