Rafonix zbanowany przez YouTube chwilę po przywróceniu konta po 4 latach blokady

Rafonix zbanowany przez YouTube chwilę po przywróceniu konta po 4 latach blokady

Rafonix, który niegdyś był jedną z najbardziej kontrowersyjnych postaci polskiego YouTube, kilka lat temu całkowicie porzucił swój dawny wizerunek. Po ponad czterech latach od blokady konta w serwisie, wczoraj jego konto zostało niespodziewanie odbanowane. Twórca długo nie cieszył się jednak z tego faktu, bo chwilę później gigant zablokował go ponownie. "Ktoś mnie prześladuje" - mówi Rafonix w najnowszej publikacji odnosząc się do skandalicznej według niego decyzji.


Ban sprzed ponad czterech lat na konto Rafonixa był skutkiem kontrowersyjnych materiałów, w tym "patostreamów" na żywo, publikowanych w serwisie YouTube. Choć YouTuber wielokrotnie omijał blokadę serwisu tworząc nowe konta, po medialnym nagłośnieniu sprawy polskich patoyoutuberów, Marcin otrzymał rzekomo tzw. "ban na wizerunek". W praktyce oznacza on tyle, że osoba zbanowana na YouTube zgodnie z regulaminem serwisu, nie może prowadzić nowych kanałów omijając w ten sposób zasady portalu.

Wczoraj (11 listopada) niespodziewanie główne konto Rafonixa, które zostało zbanowane ponad 4 lata temu, zostało odblokowane.Według twórcy, decyzja o przywróceniu kanału zapadła po napisaniu oficjalnego listu do YouTube w Stanach Zjednoczonych dotyczącym sytuacji. YouTuber niedługo później opublikował wideo, w którym cieszył się z przywrócenia konta. Świętowanie nie trwało długo, bo po ok. 5 godzinach od zdarzenia, Rafonix został ponownie zbanowany przy próbie usuwania starych materiałów. Według komunikatu serwisu, kanał został zamknięty z powodu wielokrotnych lub poważnych naruszeń zasad YouTube dotyczących nagości i treści pornograficznych.

Dziś na kanale "Appeal to Youtube" Rafonix opublikował materiał, w którym tłumaczy całą sytuację oraz apeluje do serwisu o wyjaśnienie sprawy. "Skoro powodem jest pornografia, kilkukrotnie sprawdziliście mój kanał, nie mam bana na wizerunek, to skąd wziął się ten ban? Tutaj przychodzi nam na myśl tylko jedno. Jakaś jedna osoba z teamu YouTube bardzo mnie nie lubi. Z jakiegoś względu banuje wszelkie treści, które wrzucam na ten serwis" - mówi w najnowszym filmie Marcin.



W opisie materiału znajdujemy wiadomość do YouTube od Rafonixa w dwóch wersjach językowych.
Drogi YouTube,
Trzy razy podejmowaliśmy próbę złożenia apelacji - za każdym razem odpowiedź była pozytywna. Wasz zespół prawny sprawdził moje filmiki i nie znalazł żadnych treści naruszających zasady YouTube. Mimo oficjalnego maila z Waszej strony i weryfikacji kanału pod kątem zawartości treści pornograficznych - mój kanał nie został odbanowany. Prosimy o wyjaśnienie zaistniałej sytuacji.

Choć konsekwencje kontrowersyjnych publikacji sprzed lat według regulaminu serwisu faktycznie mogą ciągnąć się za YouTuberem latami, w całej sprawie zadziwiająca jest komunikacja administracji z Rafonixem. Do tej pory, jak uważa sam Rafonix, nie otrzymał on żadnego potwierdzenia dotyczącego rzekomego "bana na wizerunek". Jak zakończy się ta sprawa? Nie pozostaje nam nic więcej, jak czekać na nowe wiadomości od twórcy, a być może także od samego YouTube.

Kuba Chudziak

Współzałożyciel portalu APYnews. Zainteresowany tematyką wideo w internecie oraz influencer marketingiem od blisko 10 lat.