Przeklinasz? Dostaniesz bana od Microsoftu!

Przeklinasz? Dostaniesz bana od Microsoftu!

Nie warto pieklić się przed konsolą Microsoftu. Gigant z Redmond wprowadza zmiany w regulaminie świadczenia swoich usług i przewiduje kary dla użytkowników, którzy będą zachowywać się nieodpowiednio podczas grania na Xboxie. 


Na wirtualnego karnego jeżyka, czyli bana, można zasłużyć sobie... przeklinając czy używając mowy nienawiści. Od maja tego roku w zaktualizowanym regulaminie ma zacząć obowiązywać paragraf o tym, że amerykańska firma będzie mogła zawiesić lub zamknąć konto użytkownika za przeklinanie i używanie innego, gorszącego słownictwa podczas zabawy online. Mówi o tym między innymi 5. punkt tego regulaminu.

Nie wiadomo, na ile przewidywany byłby ewentualny ban od Microsoftu za rzucanie wulgaryzmami przed konsolą czy hejtowanie. Nie zostało także wyszczególnione, które konkretnie słowa czy zwroty zostaną zakwalifikowane jako obraźliwe i gorszące.



Użytkownicy w Stanach Zjednoczonych zostaną rzuceni na pierwszy ogień, więc to oni będą królikami doświadczalnymi. Jeśli Microsoft nie chce bardzo narazić się na gniew graczy, to będzie musiał banować tylko tych użytkowników, którzy naprawdę przesadzają ze słownictwem i używają wyjątkowo obraźliwego języka w stosunku do innych. Inaczej nowy regulamin zamiast temperować tych najbardziej żywiołowych graczy, to sprawi, że jeszcze większy gniew zostanie skierowany na producenta konsoli Xbox.

Źródło: Microsoft

avatar

Grzegorz Majchrzak

Moją pasją jest pisanie, dlatego studiuję filologię polską. Dzięki niej realizuję różne pasje: muzyczne, sportowe, książkowe oraz filmowe. Poprzez pisanie poznaję także świat w kulturalny sposób.