Premier:

Premier: "Przez esport chcemy dzieci wyciągnąć z domów"

Mało kto spodziewał się raczej tego, że temat esportu zostanie poruszony na mównicy sejmowej. Dziś w nocy, podczas 46. posiedzenia Sejmu, na temat sportu elektronicznego wypowiedział się premier Mateusz Morawiecki oraz minister sportu Kamil Bortniczuk. Wypowiedź pierwszego wzbudziła jednak spore emocje w sieci. Dlaczego?


W nocy z środy na czwartek w polskim Sejmie debatowano na temat odwołania aktualnego Ministra Sportu. W dyskusji dość niespodziewanie poroszony został wątek esportu. W jego temacie Mateusz Morawiecki wypowiedział się w następujący sposób:
Przekazujemy coraz więcej środków na sport, sport dla dzieci, młodzieży, ale także ten zarzut który się tutaj pojawił, ważny bo wiążący się ze zdrowiem psychicznych, fizycznym dzieci i młodzieży, czyli esport. Szanowni Państwo, przez esport chcemy dzieci wyciągać z domów, nie chcemy tylko, żeby one tam były przed tym komputerem bez programów państwowych, samorządowych. Ale specjaliści podpowiadają nam właśnie taką ścieżkę, bądźcie tam, aby wyciągać dzieci sprzed monitorów, telewizorów, właśnie na boiska i hale sportowe – taka jest właśnie ścieżka przedstawiana przez ekspertów.

 



Co autor słów miał na myśli poprzez sformułowanie mówiące o "wyciąganiu dzieci z domów przez esport"? Tego nie wiemy, ale słowa premiera zostały skomentowane przez jednego z posłów zasiadającego na sali. "Esport polega na tym, że się siedzi przed ekranem" - usłyszeliśmy w tle nagrania. Słowa premiera Mateusza Morawieckiego są dziś także szeroko komentowane przez media oraz środowisko gamingowe, które ocenia je raczej w kategorii mało trafnych. A wy, co uważacie o tej wypowiedzi?

Kuba Chudziak

Współzałożyciel portalu APYnews. Zainteresowany tematyką wideo w internecie oraz influencer marketingiem od blisko 10 lat.