Polska reprezentacja na YouTube, czyli co ociepliło wizerunek kadry

Polska reprezentacja na YouTube, czyli co ociepliło wizerunek kadry

Od piątku we Francji na piłkarskich mistrzostwach Europy walczą polscy reprezentanci. Kadra nigdy nie cieszyła się takim pozytywnym wizerunkiem jak dziś. Od kiedy Adam Nawałka przejął stery w kadrze pod koniec 2013 roku, swój prawdziwy byt istnienia rozpoczął oficjalny kanał PZPN.  To dzięki codziennym vlogom z życia reprezentacji, każdy Kowalski może zobaczyć jaka atmosfera panuje w środku.



Człowiek orkiestra


Łukasz Wiśniowski,  kiedyś dziennikarz Orange Sport,  obecnie pracuje dla Polskiego Związku Piłki Nożnej, przy stronie ŁączyNasPiłka.pl. Nazywany najkreatywniejszym dziennikarzem sportowym w Polsce.  To on nagrywa codzienne życie kadry na zgrupowaniach, które ogląda ponad 200 tysięcy osób. Dzięki ukazywaniu polskiej reprezentacji od kuchni, telewizje czy inne portale co chwilę używają wycinków filmów w swoich materiałach, jeszcze bardziej promując pozytywne strony reprezentacji.


WIsnia



Rozwój kanału


Jak Łukasz mówił w wywiadzie dla jednego z portali sportowych, publikowanie materiałów na YouTube jest lepsze od tworzenia w telewizji. Dlaczego? Ponieważ w tradycyjnych mediach jest ustalony deadline na 19.30, montaż traci na jakości,  reportaż jest puszczany tylko raz i dalej nic nie ma. Za to na YouTube filmy ze zgrupowań Polaków publikowane są w nocy, gdy reprezentanci idą już spać, ekipa bierze się do roboty.  No i materiały pozostają ciągle dostępne dla każdego.


Od początku czerwca trwa Euro gorączka, kiedy to piłkarze udali się na zgrupowania. Najpierw w Juracie, potem w Arłamowie. Na kanale codziennie późno w nocy pojawiały się relacje z każdego dnia. Materiały na kanale codziennie zyskują ponad 500 tysięcy wyświetleń. Subskrybentów też przybywa, jeszcze w trakcie EURO2016 kanał powinien osiągnąć liczbę 200 tysięcy subskrypcji.


SubuLNP


Viewsy



Piłkarze to  czują


- Widzę jednak, jaka jest różnica pomiędzy tym, jak kadrowicze traktowali nas na początku, a jak traktują teraz. Najpierw podchodzili nieufnie. Kamera, dziennikarz… „No dobra, pogadam, ale na bank wynosi informacje do kolegów”. Artur Boruc, jeszcze za kadencji trenera Fornalika, wziął mnie za dziennikarza telewizyjnego i – nie rozumiejąc jeszcze humorystycznej konwencji materiału – patrzył na mnie jak na idiotę. – Tak opisuje początki kanału ŁNP Łukasz. Teraz piłkarze wiedzą, że nikt im nie chce zrobić krzywdy, wręcz przeciwnie. Łukasz ze swoją kamerką GoPro na dobre zadomowił się w ekipie reprezentantów i widać tego wspaniałe efekty na YouTube. W końcu dzięki YouTube  swoje prawdziwe medialne oblicze pokazał Grzegorz Krychowiak, wyuczony z francuskich telewizji wiecznej powagi i skupienia.


 Mistrzostwa Europy to na pewno dobry czas dla ekipy kanału ŁączyNasPiłka. Wszyscy chcą wiedzieć o wszystkim co się dzieje w kadrze. Tak np. po niedzielnym zwycięstwie z Irlandią Północną  vloga wyświetlono ponad 500 tysięcy razy. Robi wrażenie! Pozostaje życzyć tylko jak najlepszych wyników polskim piłkarzom.




Wojtek Andree

Współzałożyciel portalu APYnews.pl. Zainteresowany tematyką produkcji video jak i podróżowania. Z YouTube żyje razem już prawie ósmy rok.