Pokemon GO: twórcy gry wprowadzają udogodnienia zachęcające do zostania w domu

Pokemon GO: twórcy gry wprowadzają udogodnienia zachęcające do zostania w domu

W obecnej sytuacji związanej z pandemią koronawirusa wszyscy powinniśmy dokładać wszelkich starań, aby nie wychodzić ze swojego miejsca zamieszkania. Coraz więcej publicznych placówek zamyka się na swoich klientów do odwołania, a największe firmy na różne sposoby zachęcają ludzi do pozostania w domu. Do walki z pandemią dołączyli również twórcy Pokemon GO.


W obecnych czasach możliwości na przyjemne spędzenie czasu w swoim domowym zaciszu jest naprawdę wiele. Zarządzona kwarantanna jest więc idealną okazją na nadrobienie zaległości w nauce, obejrzenie serialu czy też ogranie swojego ulubionego tytułu. Na niemały problem natknęła się odpowiedzialna za Pokemon GO firma Niantic, bowiem całkiem ciężko jest łapać pokestworki bez wychodzenia z domu. Twórcy postanowili wprowadzić do gry wiele udogodnień, pozwalających ograniczenie ruchu wśród graczy do minimum.



Pierwszym krokiem podjętym przez Niantic było odwołanie Abra Community Day, które planowo miało odbyć się 15 marca. Eventy tego typu wiążą się z wzmożoną aktywnością graczy, a więc był to krok konieczny, aby zapewnić bezpieczeństwo masie aktywnych trenerów. Do gry zostało również wprowadzonych wiele mechanik upraszczających rozgrywkę, których pełną listę znajdziecie poniżej:

  • Od wczoraj w sklepie aplikacji gracze mogą zakupić pakiet 30 Incense'ów, czyli przedmiotów wabiących stworki, za symboliczną cenę 1 PokéCoin'a.

  • Czas działania przedmiotów wspomagających, w tym Incense'ów został wydłużony dwukrotnie

  • Zwiększono częstotliwość oraz różnorodność pojawiających się stworków

  • Dystans potrzebny do wyklucia jajek został zmniejszony dwukrotnie


Wszystkie powyższe zmiany będą występowały w Pokemon GO aż do odwołania. Kroki podjęte przez Niantic są w pełni zgodne z akcją #ZOSTAJEWDOMU.

avatar

Aleksander Ciesielski

Jestem studentem Warszawskiej Szkoły Filmowej. Od kilku lat na bieżąco śledzę zarówno polską, jak i zagraniczną scenę YouTube.