Podsumowanie pierwszego tygodnia 2018 roku


Logan Paul w ogniu krytyki


W pierwszych dniach nowego roku wybuchła bardzo głośna afera związana z filmem Logana Paula. YouTuber podczas pobytu w Japonii wraz ze znajomymi udał się do Lasu Samobójców - tego samego, o którym film nagrał Krzysztof Gonciarz. Logan nie przewidział jednak, że film wywoła tak wielkie kontrowersje. W materiale pokazał scenę, na której wraz z przyjaciółmi i przewodnikiem podczas wędrówki przez las zauważyli wiszące zwłoki samobójcy. Zamiast przerwać nagranie, twórca podszedł jeszcze bliżej, a w ostatecznej wersji filmu jedynie zamazał twarz samobójcy. Ta scena wywołała ogromną aferę - na temat tego materiału wypowiedzieli się nawet najwięksi twórcy z YouTube. Film został szybko usunięty, a na kanale Logana pojawił się nowy materiał z przeprosinami.



Sytuację skomentował również Krzysztof Gonciarz, który jakiś czas temu sam odwiedził to miejsce. Zarzucił on Loganowi, że nie zachował on odpowiedniego szacunku do samobójcy, jak i miejsca,  w którym przebywał. Jak zauważyła słusznie Kasia - jego działania mogły być spowodowane zaskoczeniem i dezorientacją w tak niecodziennej sytuacji, jednak mógł usunąć tę scenę podczas edycji materiału. Krzysztof dodał, że "Świat nie potrzebował aż czegoś takiego, żeby uznał, że Logan Paul jest palantem."



Więcej informacji o sprawie znajdziecie w artykule tutaj.


Mateusz Książek

Jestem uczniem liceum, organistą i skrzypkiem. Wolny czas zapełniam oglądaniem filmów na YouTube i muzyką.