Pierwszy YouTuber w

Pierwszy YouTuber w "7 metrów pod ziemią"

7 metrów pod ziemią to internetowy talk-show, który w ostatnim czasie cieszy się ogromną popularnością. Zdobył nawet nagrodę w kategorii "Debiut roku" na Grand Video Awards. Na kanale znajdziemy wywiady między innymi z byłym gangsterem, ratownikiem medycznym, narkomanem, czy wróżką. W najnowszym odcinku zobaczyć możemy natomiast wywiad z YouTuberem, który opowiedział nieco o swojej pracy.


Pierwszym w historii YouTuberem, który odwiedził "7 metrów pod ziemią" został Marco Kubiś, który podczas wywiadu opowiedział o swojej działalności w serwisie, innych zajęciach oraz planach na przyszłość. Zaprezentował również, jak powstają animacje, które możemy oglądać na jego kanale. Stali widzowie "7 metrów pod ziemią" zapewne pamiętają, że Marco nie jest pierwszym internetowym twórcą, który miał okazję rozmawiać z Rafałem. Był nim Gimper, który w znanym wszystkim podziemnym garażu przeprowadził wywiad do "Lekko Nie Będzie", którego gościem był właśnie Rafał Gębura. W najnowszym wywiadzie Marco wystąpił w roli gościa, zatem to on może cieszyć się tytułem pierwszego YouTubera w show "7 metrów pod ziemią". Marco Kubiś to twórca, którego na YouTube możemy śledzić już od ponad pięciu lat. Nic więc dziwnego, że głównym tematem rozmowy były właśnie historie związane z tym serwisem. Jedną z ważniejszych kwestii, jakie twórcy poruszyli podczas wywiadu, były zarobki YouTuberów. Marco stwierdził, że "bardzo trudno żyć ze swoich artystycznych tworów" oraz przyznał, że działanie na YouTube nie wygląda tak, jak sobie to wyobraża większość widzów. Porównał to do pracy, w której nad pracownikami czuwa szef, którym na tym serwisie są widzowie, dyktujący co chcą widzieć, a co jest dla nich nudne. Zaznaczył, że dostosowanie się do tego, jest bardzo ważne, lecz nie powinno przeszkadzać twórcom w robieniu tego, co lubią.


Część filmu została poświęcona pracy, jaką Marco wykonuje, tworząc animacje do swoich materiałów. YouTuber pokazał wszystkie etapy, jakie musi pokonać, od szkicu, przez modelowanie i dodawanie szczegółów, aż po efekt ostateczny. Pokazuje to, jak wiele pracy, której nie widzimy, wkładają twórcy, by ich filmy były bardziej atrakcyjne dla widzów. Jedna animacja potrafi zająć na prawdę wiele czasu. Rafał postanowił zapytać Marco również o jego kanał, który powstał miesiąc temu. YouTuber wyjaśnił, że chciałby, aby było to miejsce dla "utalentowanych twórców, dla których YouTube nie wydaje się miejscem niezbyt przyjaznym, albo zbyt skomplikowanym". Zaznacza, że kanał na YouTube, który jest drugą co do wielkości wyszukiwarką na świecie, może być doskonałym portfolio, które już nie raz pomogło mu w życiu zawodowym. Na koniec Marco został zapytany o swoje największe marzenie związane z YouTube. Przyznał, że bardzo chciałby, aby jeszcze w tym roku powstał jego pierwszy film w 360 stopniach, by widzowie w okularach VR jeszcze bardziej mogli wczuć się w jego materiały. Mamy nadzieję, że Marco Kubiś nie jest ostatnim YouTuberem, którego mieliśmy okazję zobaczyć w programie Rafała Gębury. Bardzo możliwe, że pozytywny odbiór, jaki zdobywa ten materiał, sprawi, że już wkrótce w "7 metrów pod ziemią" zagości kolejny internetowy twórca, który opowie nam swoją historię i zdradzi kolejne tajemnice YouTube.

Mateusz Książek

Jestem uczniem liceum, organistą i skrzypkiem. Wolny czas zapełniam oglądaniem filmów na YouTube i muzyką.