Liga Mistrzów w FIFIE? PES traci licencję!

Liga Mistrzów w FIFIE? PES traci licencję!

Żadnym zaskoczeniem nie jest, że wśród gier video utrzymanych w klimatach piłkarskich od wielu lat prym wiodą niepodzielnie FIFA od Electronic Arts i Pro Evolution Soccer od Konami. Oczywiście pod względem popularności FIFA zdaje się być nieco wyżej, niemniej PES posiada, a przynajmniej posiadał do tej pory, naprawdę mocnego asa w rękawie - licencję na europejskie puchary w tym, co dla wielu jest szczególnie ważne, na elitarne klubowe rozrywki w postaci Ligi Mistrzów. W momencie gdy został ogłoszony koniec tej współpracy wszyscy czekają na jedno. Na przejęcie wszystkich kart przez giganta z Kanady.


Pod względem samej rozgrywki trudno porównywać oba tytuły, bo jest to raczej kwestia subiektywna i uzależniona od indywidualnych preferencji. Niemniej czy to FIFA, czy to PES nie opierają się już tylko i wyłącznie na rozgrywaniu meczów, ale także na różnych trybach, które przyciągają nowych graczy.

Wśród wielu trybów, jakie posiada tryb online FIFY, wiele osób chciałoby poczuć nieocenioną magię Champions League, której zdecydowanie brakuje. Szczególnie że być może niewielu pamięta, ale popularny tryb FUT pierwszy raz pojawił się w tytule UEFA Champions League 06/07 stworzonym właśnie przez EA, a więc ściśle łączy się z jego korzeniami. Ponowne usłyszenie hymnu LM to byłoby naprawdę coś pięknego.



Swoją drogą wygaśnięcie umowy licencyjnej może być sporym bólem głowy dla Konami. W końcu firma ta ma problemy licencyjne również w przypadku niektórych nazwisk, strojów czy herbów klubów. Przy czym i tak dla wielu potencjał Liga Mistrzów w Pro Evolution Soccer nie był w pełni wykorzystany i można było wyciągnąć z niego znacznie więcej, a przecież rynek gier wideo potrzebuje jednak również silnej pozycji PESA, bo jak wiemy monopol nikomu nie służy i podobnie jest także w tym przypadku.

Dla FIFY z kolei wspomniana licencja, a co za tym idzie nieuniknione innowacje, które musiałyby by wejść, mogą wpłynąć na dłuższą żywotność tytułu. Szczególnie że według jednego z ostatnich materiałów na kanale Kartomania, wraz z kolejnymi częściami jest pod tym względem coraz gorzej. Być może ten krok mógłby chociaż w jakimś stopniu odwrócić ten trend, a przed nami jeszcze dodatek z okazji Mistrzostw Świata, na który z pewnością wielu czeka.



Oczywiście rozbrat UEFA i Konami po ponad 10 latach nie oznacza tego, że automatycznie Liga Mistrzów trafi do EA, jednak wydaje się to najbardziej oczywiste rozwiązanie. Na jakiekolwiek informacje na ten temat przyjdzie nam jeszcze poczekać - przynajmniej do finału Ligi Mistrzów w Kijowie, bo to po tej dacie oficjalnie wygasa wspomniana umowa. Jeszcze pewniejszą datą są targi E3 2018 w Los Angeles, które odbędą się w połowie czerwca. Tak czy inaczej warto śledzić ten temat, bo może przynieść on naprawdę sporo dużych zmian dla wszystkich fanów piłki nożnej osadzonej na wirtualnych boiskach.

Piotr Gołaś

Student administracji, fan Królewskich, miłośnik uniwersum Tolkiena, Gwiezdnych Wojen, muzyki z lat '80 oraz gier - szczególnie tych z klasycznego NES-a. W wolnym czasie lubi napisać tekst z dowolnej dziedziny szeroko rozumianej popkultury.