Nintendo trolluje wszystkich i wypuszcza Tetrisa battle royale

Nintendo trolluje wszystkich i wypuszcza Tetrisa battle royale

Klasyczny battle royale jest już passé. Dlatego Japończycy z Nintendo postanowili wykorzystać jedną z najbardziej klasycznych gier, żeby stworzyć jedną z najbardziej nietypowych gier battle royale, jakie powstały.


Ninntendo w genialny sposób strollowało graczy na całym świecie. Pompatyczny trailer produkcji podgrzał atmosferę na tyle, że można było spodziewać się dosłownie wszystkiego. Tymczasem gracze dostali... Tetrisa tylko że w trybie battle royale. To gra o którą nikt nie prosił, ani nie wiedział, że jest mu potrzebna, dopóki w nią nie zagrał.



Tetris 99 od Nintendo jest dostępne oczywiście tylko na Nintendo Swith. Jak sama nazwa gry wskazuje - może w niego grać aż 99 graczy. Ogólnie rzecz biorąc, rozgrywka toczy się normalnie - tak jak w klasycznym tetrisie. Różnica jednak polega na tym, że tuż za właściwą rozgrywką widać pozostałych 98 graczy, z których każdy chce utrzymać się w grze jak najdłużej. To oni są głównym zagrożeniem, a nie nasze klocki, które coraz szybciej lecą w dół. W tym momencie wkracza właśnie tryb battle royale.

Każdemu z rywali można podłożyć świnię w postaci dodatkowej linii. Polega to na tym, że kiedy graczowi uda się wypełnić poziomą linię i zamienić ją na punkty, to ta przenosi się na planszę oznaczonego za pomocą analogów rywala. Ten z koeli widzi, że stał się celem ataku i może odwdzięczyć się tym samym. Taki system rozgrywki sprawia, że do własnej planszy trzeba podejść taktycznie - zbyt duży porządek na niej może zwrócić niepotrzebną uwagę innych graczy, przez co można zostać zaatakowanym.

I to w zasadzie tyle. Rozgrywka nie brzmi więc bardzo skomplikowanie, ale użytkownicy Switchów już rzucili się na grę i bardzo sobie ją chwalą, twierdząc, że jej prostota wciąga. Niestety większości z nas nie będzie dane zagrać w tetrisa battle royale, ponieważ potrzebny jest do tego abonament Nintendo Switch Online - oraz oczywiście sama konsola, która nie cieszy się w Polsce zbyt dużą popularnością. Mimo wszystko dla Nintendo należą się wielkie brawa za niekonwencjonalny pomysł i strollowanie wszystkich gier battle royale. Tego właśnie świat gamingu potrzebował.

avatar

Grzegorz Majchrzak

Moją pasją jest pisanie, dlatego studiuję filologię polską. Dzięki niej realizuję różne pasje: muzyczne, sportowe, książkowe oraz filmowe. Poprzez pisanie poznaję także świat w kulturalny sposób.