Neutralność Internetu poważnie zagrożona! Przegłosowano ważny wniosek

Neutralność Internetu poważnie zagrożona! Przegłosowano ważny wniosek

W wielu krajach za posiadanie własnego zdania w pewnych kwestiach i sprzeciw wobec władzy grożą surowe kary. W Internecie na ogół panuje jeszcze spora swoboda, jeśli chodzi o wolność słowa. Czy jednak taki stan rzeczy będzie trwał wiecznie?


Niestety nie możemy być tego tacy pewni. Federalna Komisja Łączności (ang. Federal Communications Commision – FCC) od momentu, kiedy w Stanach Zjednoczonych rządzi Donald Trump, jest zarządzana przez nowego szefa.. Ajit Pai, bo o nim mowa, to były prawnik firmy Verizon - największego dostawcy Internetu w USA. Jego głównym celem od początku obejmowania tej ważnej funkcji jest "uwolnienie sieci" poprzez zniesienie jego neutralności. Brzmi absurdalnie, czyż nie?

Ajit Pai został mianowany na szefa FCC w styczniu 2017 roku - urząd piastować będzie jeszcze przez ponad 4 lata.


Dobra, ale na czym tak właściwie polega ta cała "neutralność Internetu"? Jest to zasada, wedle której władza oraz dostawcy sieci nie mają prawa w żaden sposób ograniczać dostępu do danych witryn poprzez nakładanie dodatkowych opłat. Kilka dni temu FCC przegłosowała wniosek, który tę zasadę znosi. Jak możecie się domyślać, krok ten został przez internautów bardzo skrytykowany.



Nie możemy jeszcze oczywiście mówić o całkowitym zaniku demokracji w sieci. Pierwszy krok w kwestii usunięcia zapisów dotyczących "neutralności Internetu" został uczyniony, lecz sprawa musi przejść długą drogę - poprzez amerykańskie sądy i Kongres. Warto jest mieć więc nadzieję, że dalsze postępowania mające na celu przejęcie Internetu przez korporacje zakończą się niepowodzeniem.

 

 

Piotr Malinowski

Student dziennikarstwa, zapalony fan gier studia Piranha Bytes. W wolnym czasie zajmuje się tworzeniem projektów na YouTube, nauką języków oraz rozwijaniem swojej pisarskiej pasji. Dla „APYnews.pl” pisze od marca 2016 r.