Netflix zapłaci ogromne pieniądze dla satanistów

Netflix zapłaci ogromne pieniądze dla satanistów

Czasem mówi się, że nad kimś lub jakąś firmą zebrały czarne chmury. W tym przypadku można powiedzieć, że nad Netflixem i Warner Bros zebrały się czarne siły. 


Obie firmy musiały porozumieć się z organizacją The Satanic Temple, która jest zwana potocznie organizacją satanistyczną. Według organizacji Netflix i Warner Bros naruszyły prawa autorskie poprzez nieprawne wykorzystanie wizerunku bóstwa Bafometa, który został pierwotnie przez nią stworzony, w serialu Chilling Adventures of Sabrina.



Firmom zależało na dojściu do porozumienia, bo proces sądowy wiązałby się z ogromnymi kosztami, których oczywiście chciano uniknąć. Bez słonej opłaty jednak się nie obejdzie, gdyż mówi się nawet o 20 milionach dolarów, które mają wpłynąć na konto The Satanic Temple. Gdyby sprawa trafiła do sądu, to gra mogłaby toczyć się nawet o 50 milionów dolarów. Widocznie sataniści nie są aż tak zachłanni.

Sytuacja ta oczywiście wpłynie na serial Chilling Adventures of Sabrina. Współzałożyciel The Satanic Temple, Lucien Greaves, poinformował, że w produkcji pojawi się informacja na temat jego organizacji, dzięki czemu zyska darmową reklamę. Od teraz w serialu oprócz wzmianki na temat bożka Bafometa zostanie umieszczona także wzmianka o pochodzeniu jego wizerunku.

avatar

Grzegorz Majchrzak

Moją pasją jest pisanie, dlatego studiuję filologię polską. Dzięki niej realizuję różne pasje: muzyczne, sportowe, książkowe oraz filmowe. Poprzez pisanie poznaję także świat w kulturalny sposób.