NEO z Virtus.pro najlepiej zarabiającym graczem!

NEO z Virtus.pro najlepiej zarabiającym graczem!

E-sport rozwija się bardzo dynamicznie i czy ktoś tego chce, czy nie  - musi się z tym pogodzić. Dzisiejsze pokolenie ogląda mecze Counter Strike: Global Offensive i unosi się na duchu kiedy widzi, że jego ulubiona drużyna osiąga sukcesy. Polscy gracze mieli taki powód do radości kilka dni temu, kiedy nasz ojczysty team - Virtus.pro pokonał graczy Fnatic.


Virtus.pro mistrzem ELEAGUE!


Niedawno życzyliśmy (tutaj) drużynie Virtus.pro wielkich sukcesów po przegranej w ćwierćfinale ESL Kolonia. Nie musieliśmy długo czekać, gdyż przedwczoraj miał miejsce finał ogromnej ligi e-sportowej - ELEAGUE. O 22:00 czasu polskiego większość graczy zasiadło przed ekranem monitorów i z niepokojem oraz z dumą rozpoczęli oglądanie rozgrywek. Nie były to byle jakie mecze, bo między sobą stanęli - polska drużyna Virtus.pro oraz szwedzki team Fnatic uchodzący za jeden z najlepszych na świecie. Mieliśmy wielkie nadzieje związane z Polakami, aczkolwiek również nutkę strachu, gdyż rzadko kiedy Virtusi dochodzą do takiego etapu.


Na samym początku nie było zbyt kolorowo. Szwedzi prowadzili 7:2i była szansa, że to oni wygrają pierwszą mapę, jednak szczęście uśmiechnęło się do naszych graczy. Po znakomitej akcji NEO i Snaxa zaczęliśmy wspinać się powoli po drabinie do zwycięstwa i tak rzeczywiście było. Mapa zakończyła się wynikiem 16:10 i trochę odetchnęliśmy z ulgą.


Następną mapą było Mirage i tutaj było nieco waleczniej. Pierwsze punkty znów należały do Fnatic, lecz chwilę potem udźwignęliśmy się z kolan i zremisowaliśmy 4:4. Tutaj znów warto pochwalić NEO, który wyprowadził wiele akcji indywidualnych oraz wykierował sporo drużynowych. Koniec końców wygraliśmy 16:8 zwyciężając cały turniej. Można powiedzieć, że w tamtym momencie Virtusi podbili Atlantę.




virtus.pro Nasza ojczysta drużyna zwyciężyła ELEAGUE. Wielki szacunek i gratulacje!

Nie obyło się bez nagrody. Za pierwsze miejsce Virtusi zgarnęli 390 tysięcy dolarów. Ogromne gratulacje!



NEO - gracz Virtus.pro - zarobił w turniejach już 434 tys. dolarów!


Według serwisu esportsearnings.com NEO podczas wszystkich turniejów zarobił najwięcej spośród całej drużyny Virtus.pro. Nie wliczając w tę sumę zwyczajnych pensji oraz dodatkowych przychodów reprezentant polskiej drużyny zarobił w swojej karierze profesjonalnego gracza około 434 tysięcy dolarów.


neo-virtus.pro_-968x505

Zaraz za nim w światowym rankingu plasuje się szwedzki gracz - f0rest (431 tys. dolarów) oraz znany wszystkim TaZ (430 tys. dolarów). Kolejnym Polakiem jest natomiast Pasha (332 tys. dolarów). Różnice tych zarobków pochodzą z tego, iż NEO grał nie tylko w Virtusach, ale przez lata występował w wielu mixach.


Śledziliście Virtus.Pro? Jak oceniacie ostatnią grę Polaków?


Źródło danych: cybersport.pl


Piotr Malinowski

Zapalony fan gier studia Piranha Bytes. Dla „APYnews.pl” pisze od marca 2016 r. W wolnym czasie zajmuje się tworzeniem projektów na YouTube oraz rozwijaniem swojej pisarskiej pasji.

Znamy zwycięzców drugiego sezonu Polskiej Ligi Esportowej!

Profesjonalna drużyna seniorów zagra na turnieju CS:GO!

Polscy gracze na mistrzostwach Quake Champions!

Były współwłaściciel Legii Warszawa przejmuje AGO Gaming!

ESL Polska ostrzega przed oszustami!

Fernando Alonso inwestuje w e-sport!