Messenger wprowadza denerwujące reklamy wideo

Messenger wprowadza denerwujące reklamy wideo

Messenger to narzędzie do komunikacji, z którego codziennie korzysta prawie każdy. Jego atutem jest łatwa obsługa i intuicyjność aplikacji. Wielu chwali też Facebook'a, że nie obłożył komunikatora licznymi reklamami. Aktualnie jest ich tylko kilka i znajdują się pomiędzy ostatnimi konwersacjami, jednak wszystko wskazuje na to, że już niedługo się to zmieni.


Aktualizacja zapewne  nie spodoba się większości użytkowników Messengera, ponieważ diametralnie zmieni ona komfort użytkowania. W aplikacji na Androida oraz na iOS wprowadzone zostaną reklamy w formie filmów wideo, które będą się automatycznie odtwarzać. Ten typ promowania znany jest między innymi  z bezpłatnych gier na telefony, w których występują dość często. Spowodowane jest to dużym zyskiem, jaki przynoszą tego typu reklamy.



Samo odtwarzające się filmy pojawią się na messengerze prawdopodobnie jeszcze przed końcem tego miesiąca. Dotyczyć będą one wszystkich, niezależnie od kraju. Reklamy w tej formie zaczynają się już pojawiać na Messengerze, jednak chwilowo występują tylko u małej grupy osób. Liczna krytyka tego pomysłu sprawiła, że Facebook wydał specjalne oświadczenie, w którym informuje, że robi co może, by stale ulepszać Messenger.

Szczęściem w nieszczęściu jest fakt, iż reklamy nie będą wyskakiwać podczas rozmowy, lecz jedynie w miejscu, gdzie przegląda się konwersacje i grupy. Ogromnym minusem jednak jest to, że nowy typ reklam będzie miał duży wpływ na zużywanie danych komórkowych. Niestety - filmy zużywają znacznie więcej transferu niż tradycyjne reklamy w formie zdjęć.

Mateusz Książek

Jestem uczniem liceum, organistą i skrzypkiem. Wolny czas zapełniam oglądaniem filmów na YouTube i muzyką.