Kolejny YouTuber rapuje!

Kolejny YouTuber rapuje!

W ciągu ostatnich dwóch lat często można było usłyszeć, że jakiś YouTuber postanowił spróbować swoich sił w rapowaniu. Lista twórców, którzy nagrali swoje kawałki, jest naprawdę duża i stale się powiększa. Dzisiaj do grona rapujących YouTuberów dołączył znany ze swoich streamów ze śmiesznymi telefonami Medusa.


Jeszcze niedawno, gdy pierwszy z większych YouTuberów postanowił zmienić swoją branżę i zacząć rapować, widownia wyśmiała go i powszechna była opinia, że nie uda mu się zdobyć większego rozgłosu. Dzisiaj wiadomo, że w rzeczywistości stało się zupełnie inaczej - Multi wydał już album, który zyskał ogromną popularność oraz regularnie gra koncerty w całej Polsce. Teraz Young Multi postanowił zerwać całkowicie z karierą YouTubera, grając ostatni koncert na MeetUp. W ślad za Michałem poszli inni, którzy również zaczęli tworzyć kawałki. Głośną postacią w tej sprawie była Sexmasterka, której pierwsze piosenki nie były przyjmowane zbyt dobrze, jednak aktualnie sytuacja jest całkowicie inna. Widzowie przyznają, że poprawiła swoje umiejętności, a jej dzieła są przyjemne do słuchania.



Dużo mówiło się również o Czuuxie, któremu zarzucano kopiowanie Multiego, nie tylko pod względem muzyki, ale również wyglądu. Swoje rapowe kawałki nagrali również bracia Malczyńscy, Adrian Polak, Jcob, czy dużo wcześniej Gimper. Dzisiaj kolejny YouTuber nagrał tego typu materiał. Na kanale Medusy pojawiła się piosenka z teledyskiem o nazwie "Żyją Netem". W utworze Adrian odnosi się do hejterów, którzy w różnych miejscach, zwykle anonimowo, piszą do niego, że jest pozerem. Jak twierdzi YouTuber, nikt nie wie, jaki jest naprawdę. Wspomina również, że niezbyt przejmuje się hejtami usłyszanymi w internecie. Dużą rolę przy wyprodukowaniu piosenki spełnił Merghani, który zajął się miksowaniem oraz produkcją teledysku. Ma on bardzo duże doświadczenie w tworzeniu tego typu materiałów, gdyż na tym opiera się jego kanał. Dzięki połączeniu sił tych dwóch twórców powstał ciekawy kawałek.

Widzowie przyjęli piosenkę Medusy raczej pozytywnie, o czym świadczy liczba polubień zbliżająca się do 25 tysięcy. Zaglądając w sekcję komentarzy, można jednak zauważyć znaczną przewagę opinii negatywnych. Jak twierdzą widzowie, Medusa nie powinien kontynuować swojej przygody z tworzeniem utworów, lecz wrócić do tego, co wychodziło mu najlepiej i przyniosło tak wielką popularność - nagrywania dowcipów telefonicznych i prowadzenia livestreamów. Bardzo możliwe, że nie jest to ostatnia piosenka w wykonaniu Medusy. Z pewnością można stwierdzić natomiast, że podobnych utworów tworzonych przez YouTuberów w najbliższym czasie dalej będzie przybywać. Nie pozostaje zatem nic, poza czekaniem na dalszy rozwój wydarzeń w tym temacie i liczenie, że kolejne piosenki będą jeszcze lepsze.


Mateusz Książek

Jestem uczniem liceum, organistą i skrzypkiem. Wolny czas zapełniam oglądaniem filmów na YouTube i muzyką.