Żenujący problem w nowych MacBookach Pro

Żenujący problem w nowych MacBookach Pro

Jak tu nie kochać Apple za bezczelność? Jest ono chyba jedyną firmą, która jest w stanie sprzedać sprzęt za 30 tysięcy złotych, którego głośniki brzmią tak, jakby chciały grać, ale nie mogły.


Niedawno pisaliśmy o tym, że najnowsze MacBooki Pro mają duży problem z nagrzewaniem się, więc teraz przyszła pora na kolejną wpadkę w sprzęcie za kilkadziesiąt tysięcy złotych. Coraz więcej użytkowników MacBooków Pro skarży się na trzeszczące głośniki, które nie radzą sobie nawet na najmniejszych poziomach głośności.

Ironią losu jest fakt, że Apple reklamowało najnowsze urządzenia jako te, które wprowadzą słuchanie muzyki na nowy poziom. Być może tak jak w przypadku wielkich poetów - najnowsze MacBooki docenimy dopiero po ich śmierci. Posłuchajcie sami:



Użytkownicy serwisu MacRumors doszukują się usterki w kilku różnych kwestiach. Problemy według nich mogą wynikać z braku ekranowania głośników, niedopracowanych sterowników audio lub błędach w architekturze nowego chipu Apple T2.

Bez względu na to, co jest przyczyną problemu, to w sprzęcie za tak astronomiczną kwotę nie powinno być żadnych usterek ani wad.

avatar

Grzegorz Majchrzak

Moją pasją jest pisanie, dlatego studiuję filologię polską. Dzięki niej realizuję różne pasje: muzyczne, sportowe, książkowe oraz filmowe. Poprzez pisanie poznaję także świat w kulturalny sposób.