Lord Kruszwil okradziony w Watykanie!

Lord Kruszwil okradziony w Watykanie!

Z racji tego, że są wakacje Lord Kruszwil wraz z Kamerzystą postanowił wybrać się na wycieczkę do Paryża. Marek chciał oprowadzić swojego operatora po mieście i pokazać najbardziej prestiżowe miejsca. Wycieczka YouTuberów jednak nie zakończyła się we Francji. Postanowili wybrać się do Watykanu, gdzie spotkało ich ogromne nieszczęście. O wszystkim Kruszwil poinformował poprzez wpis na YouTube.


W ankiecie na temat kolejności odwiedzanych przez Marka miast wygrał Watykan. Podróż była już jednak zaplanowana, więc miasto-państwo stało się drugim punktem podróży twórcy. W relacji, która znalazła się na Instagramie Lorda zobaczyć można było, iż Marek wraz z Kamerzystą odwiedzili między innymi plac przed bazyliką św. Piotra. Niedługo później twórcy przydarzyła się tragedia. Marek opisał wszystko we wpisie w zakładce "Społeczność" na swoim kanale.


Watykan taki piękny, okradli nas zostawiliśmy walizkę na dosłownie 15 sec za sobą jak byliśmy w restauracji. Noc w Paryżu nie pojawi się dzisiaj o 10.00, tak jak mieliśmy to zaplanowane, a o godzinie 19.00, bo na cale szczęście wszystko mieliśmy na karcie, która znajdowała się w aparacie. Niestety film trzeba zmontować jeszcze raz, bo ukradli nam laptopa wartego ponad 20.000 PLN i mnóstwo innych wartościowych rzeczy. Mówi się trudno, poszukamy jakiegoś sklepu elektronicznego, kupimy laptopa i kamerzysta zabiera się za montowanie filmu. Przepraszam, że tak wyszło, ale w zasadzie to nie mam za co, bo to Wy kazaliście nam jechać do miasta pełnego złodziei i cyganów.

Walizka Marka podczas chwili nieuwagi została skradziona. Według Marka znajdowało się w niej  wiele cennych przedmiotów, między innymi laptop za ponad 20 tysięcy zł. Marek jednak zbyt nie przejął się zajściem i od razu stwierdził, że po prostu kupi nowy komputer, na którym Kamerzysta jeszcze raz zmontuje film, którego publikacja została opóźniona o 9 godzin. Z wpisu Kruszwila nie wynika, by miał on w planach zakończyć podróż wcześniej. Bardzo możliwe, że odwiedzi jeszcze jakiś kraj z tych, które zaproponował w ankiecie - Włochy lub Hiszpanię. Przykład Marka pokazuje, jak chwila nieuwagi może skutkować ogromną stratą. Mamy nadzieję, że to zdarzenie nie będzie oznaczać przedwczesnego powrotu YouTuberów do Polski i zobaczymy jeszcze kilka materiałów z ich wyjazdu.

Mateusz Książek

Jestem uczniem liceum, organistą i skrzypkiem. Wolny czas zapełniam oglądaniem filmów na YouTube i muzyką.