Logan Paul zamierza zawalczyć z Floydem Mayweatherem!

Logan Paul zamierza zawalczyć z Floydem Mayweatherem!

Mająca miejsce dwa tygodnie temu walka KSI vs. Logan Paul niewątpliwie była najgłośniejszym wydarzeniem ostatnich miesięcy w internecie, w które zaangażowani byli YouTuberzy. Walka dwóch bardzo popularnych twórców zarobiła setki milionów dolarów, a masa osób na całym świecie wykupiła dostęp PPV, aby ją zobaczyć. Zwycięstwo niejednogłośną decyzją sędziów odniósł w tej potyczce KSI, jednak jak się okazuje, Logan Paul nie zamierza skończyć z boksem i chce, aby jego kolejnym przeciwnikiem został niepokonany do tej pory - Floyd Mayweather Jr. 


Pierwsze starcie Logana z Olajide "KSI" Olatunji'm było spotkaniem amatorskim, zatem  tegoroczna dogrywka była pierwszą profesjonalną walką YouTubera. Mimo iż była to walka przegrana, nie zniechęciło to Logana Paula do rzucenia rękawicy w kierunku Floyda Mayweathera, który wygrał wszystkie ze swoich 50 pojedynków, z czego 27 zakończył nokautem. Ostatnią swoją walkę, Mayweather stoczył w sierpniu 2017, pokonując zawodnika UFC- Connora McGregora. Zawodnik zamierzał zostać niepokonany i jak sam przyznał jego obecny wynik to idealny moment żeby zakończyć sportową karierę. Mayweather postanowił jednak kilka dni temu przerwać swoją bokserską emeryturę i stoczyć jeszcze dwie walki, planowane na maj oraz wrzesień 2020 roku, a obecnie trwają domysły dotyczące jego przyszłych rywali. Zarówno KSI jak i Logan Paul rozpatrywani są jako potencjalni przeciwnicy, jednak Logan postanowił pójść o krok dalej, komentując ideę ich starcia na swoim Insta Story:



Zgodnie z informacjami, do których dotarł portal TMZ Sports, w pierwszej walce, Mayweather ma zmierzyć się z zawodowym pięściarzem, a w drugiej z zawodnikiem federacji UFC. Dyskwalifikowało by to Logana jako potencjalnego przeciwnika, gdyby nie popularna ostatnio plotka o zamiarze zakontraktowania Logana Paula przez UFC. Nie wyklucza tego mistrz wagi półśredniej tej federacji- Tyron Woodley, który jak sam powiedział "nie był by zaskoczony gdyby tak się stało". Włączenie YouTubera do UFC na pewno byłoby opłacalne finansowo, a więc nie jest to niemożliwe i pozostaje nam tylko czekać na dalszy rozwój sytuacji.

avatar

Aleksander Ciesielski

Jestem studentem Warszawskiej Szkoły Filmowej. Od kilku lat na bieżąco śledzę zarówno polską, jak i zagraniczną scenę YouTube.