Kruszwil zbanowany w 11 sekund za transmisję na żywo

Kruszwil zbanowany w 11 sekund za transmisję na żywo

Lord Kruszwil to dość kontrowersyjna postać, w związku z czym bez wątpienia bany i ograniczenia YouTube nie są mu obce. Niemniej jednak to, co miało miejsce podczas wczorajszego streama, wywołało spore kontrowersje zarówno u twórcy, jak i u jego widzów.


Lord Kruszwil na 24-godzinnej transmisji live miał być przywiązany do krzesła. Jak wielokrotnie zaznaczał, wszystko działo się dobrowolnie, na jego własne życzenie. Mimo tego, live został zbanowany już po 11 sekundach od rozpoczęcia.



Kruszwil do tej pory nie poznał przyczyn bana. Na swojej stronie na Facebooku wrzucił jedynie krótki post i screena z panelu jego kanału YouTube, na którym widnieje informacja, że twórca nie może prowadzić transmisji live aż do kwietnia. Wraz z Kamerzystą przyznali, że nie zrobili nic, co łamałoby regulamin i zapowiedzieli odwoływanie się od decyzji.



Dlaczego YouTube mógł zbanować Kruszwila? Odpowiedź na to pytanie może być prostsza niż się wydaje. Na przełomie 2017 i 2018 roku mieliśmy do czynienia z "YouTube Adpocalypse", kiedy to część reklamodawców przez kontrowersyjne treści na platformie, postanowiła z niej zrezygnować. YouTube, dla którego była to olbrzymia strata, od razu zajął się sprawą, zatrudniając tysiące osób do ręcznego filtrowania treści, a także poprawiając swoje algorytmy. W całej sytuacji chodziło w głównej mierze o materiały o charakterze ekstremistycznym.

Wiele wskazuje na to, że przez fakt przywiązania drugiej osoby do krzesła, za taki mógł zostać uznany materiał Kruszwila. Ban w tak krótkim czasie od rozpoczęcia transmisji może o tym jedynie świadczyć. Czy Kruszwilowi uda się odwołać od decyzji portalu? Tego dowiemy się najpewniej w najbliższych dniach lub tygodniach.

Emilia Wełna

Z pisaniem jestem związana od dziesięciu lat, a w Youtube wciągnęłam się około pięć lat temu. Poza tym zajmuję się grafiką komputerową, przeszłam każdą część GTA i nałogowo oglądam „Przyjaciół”.