Burza w Internecie po kontrowersyjnej reklamie Tigera!

Burza w Internecie po kontrowersyjnej reklamie Tigera!

Firma Tiger Energy Drink zawsze słynęła z dość odważnych reklam, jednak po ostatniej w w internecie naprawdę zawrzało. Co prawda z pewnym poślizgiem, gdyż chodzi o reklamę z 1 sierpnia, w rocznicę Powstania Warszawskiego, jednak osiągnęło to nadzwyczaj dużą skalę i zdecydowaną reakcję. O co chodzi?




Na profilu Tiger Energy Drink na instragramie pojawiła się grafika reklamowa dotycząca przy okazji wydarzeń z 1 sierpnia. Oczywiście jest to reklama w stylu jaki Tiger prezentuje także w innych swoich reklamach - bazująca na kontrowersji i dość odważnemu podejściu do sprawy.



Warto wspomnieć, że nie jest to pierwsza tego typu grafika na ich profilu. Podobna pojawiła się 10 kwietnia jednak wtedy obeszła się bez większego echa.



Tym razem było inaczej. Odzew ze strony społeczności był bardzo zdecydowany. Ludzi bardzo oburzyła taka forma reklamy i bez zahamowań dawali temu wydźwięk w komentarzach:
O litości... Powinniście wy******* na zbity pysk cały dział marketingu. Dziecko w podstawówce wie, że Powstanie w tym kraju to świętość. Nie wiem co ma w głowie twórca tej grafiki, ale smród będzie się za Wami ciągnął jeszcze bardzo długo.

 
Już nigdy w życiu nie kupię od was nic, mam nadzieję, ze wszyscy Polacy zrobią to samo.

 
Żenada, i te przeprosiny też żenadne, bez klasy. Nie wystarczy w takiej sytuacji powiedzieć "ojej przepraszamy". Proponuję wpłatę na zbiórkę na Powstańców, która organizuje Filip Aleksander Chajzer. a że macie hajs, więc kwota powinna być co najmniej pięciocyfrowa, czekamy

Najgłośniejszy komentarz pojawił się ze strony właśnie pana Filipa Chajzera. Za pośrednictwem swojego portalu społecznościowego opublikował krótki, acz mocny wpis zaznaczający, że nie ma zamiaru robić firmie darmowej reklamy i sugeruje raczej w tej sytuacji wpłatę na Zbiórkę dla Powstańców.



Głos zabrał także Mietczyński. Również on w mocnych słowach skomentował reklamę Tigera.



Najlepszym podsumowaniem całego oburzenia jakie wniknęło z tej sytuacji była reakcja Muzeum Powstania Warszawskiego, które podaną reklamę skomentowało tak:



Po całej fali negatywnych reakcji jaka spłynęła na firmę, Tiger Energy Drink za pośrednictwem swojego profilu na Facebooku postanowił zamieścić przeprosiny, a wspomniana grafika została bezpowrotnie usunięta.



Pojawiło się także oficjalne oświadczenie ze strony Prezesa Zarządu.



Cała afera zdaje się, że przyniosła jednak pozytywny skutek. Jak poinformował Filip Chajzer, dostał on telefon od przedstawiciela firmy z przeprosinami, a na konto Zbiórki dla Powstańców wpłynęło pół miliona złotych ze strony Tiger Energy Drink! Na pewno te pieniądze bardzo przysłużą się powstańcom i w pewnym stopniu pomogą załagodzić całą sprawę.



A co wy sądzicie o tym zamieszaniu? Dajcie znać w komentarzach.

avatar

Piotr Gołaś

Student administracji, fan Królewskich, miłośnik uniwersum Tolkiena, muzyki z lat '80 oraz gier - szczególnie na starego Pegasusa. W wolnym czasie lubi napisać tekst z dowolnej dziedziny szeroko rozumianej popkultury.

Twórcy Call of Duty otwierają oddział w Polsce!

Czołowy napastnik reprezentacji wspiera stream ekipy Fantasy!

Facebook z nową opcją przeciwko irytującym znajomym

Telefon z rekordowo małymi ramkami już w styczniu. Wielkie obietnice Sharp!

Cyber Marian parodiuje "Plecak" Young Multiego!

Trwa charytatywny stream Ja,Paczka - zebrano już ponad 50 tysięcy złotych!