Trzy nowe iPhone'y - podsumowanie konferencji Apple

Trzy nowe iPhone'y - podsumowanie konferencji Apple

Wczorajszego wieczora odbyła się coroczna konferencja Apple, podczas której firma ogłosiła nowe produkty oraz ich funkcjonalności. Czy jest na co czekać? Sprawdźcie sami!


O godzinie 19:00 czasu polskiego, Tim Cook - dyrektor generalny Apple, rozpoczął wyczekiwaną prezentację. Od razu do informacji podany został fakt, że firma zaprezentuje tego dnia ich dwa najbardziej osobiste urządzenia - nowego Apple Watch'a oraz iPhone'a.  Zaczęto rzecz jasna od zegarka firmy, świetnie prezentującego się Apple Watch Series 4, który od razu zachwycił swym wyglądem. Jeśli chodzi o jego funkcjonalność, wiele się zmieniło. Oprócz nowych motywów i wyglądu interfejsu, jedną z ważniejszy zmian jest nowy mikrofon, głośnik oraz zastosowany układ S4 z 64-bitowym dwurdzeniowym procesorem.



Dalsza prezentacja nowego Apple Watch'a ukazała nowe przydatne funkcje zegarka, które za cel biorą zdrowie i mogą uratować życie. Jedną z nich jest opcja, która pozwoli zareagować, gdy właściciel zegarka się przywróci. Urządzenie automatycznie wezwie pomoc. Kolejną zupełnie nową opcją, o której zrobiło się już głośno, jest funkcja zrobienia podstawowego badania EKG przez Apple Watch'a. Według producenta, wystarczy przez 30 sekund dotknąć palcem głównego przycisku, a zegarek wykona badanie oraz zapisze nasz wynik. Jakby tego było mało, w razie potrzeby, poinformuje użytkownika o arytmii serca.



Twórcy pochwalili się także, że Apple Watch wytrzyma pełen dzień na jednym ładowaniu. Trudno jednak powiedzieć, aby była to jakakolwiek nowość, a dla wielu użytkowników może być to nadal za mało. Zegarek będzie dostępny w trzech kolorach: srebrny, złoty i gwiezdna szarość. Jak wyglądają ceny? 399 dolarów za wersję bez 4G oraz 499 dolarów za wersję z 4G.

Po prezentacji Apple Watch'a, przyszedł czas na to, na co wszyscy czekali... nowe iPhone'y!



Krótkie wideo zaprezentowane przez Tima Cooka, dało nam od razu do zrozumienia, że Apple tak jak zapowiadano, przedstawi nam nowe wersje iPhone X. Oto iPhone XS!

Wyglądem niewiele różni się na pierwszy rzut oka od poprzednika - standardowego iPhona X. Wykonany jest ze stali nierdzewnej i standardowo już, jest wodoodporny. Najważniejszą wiadomością jest jego rozmiar. Jest to 5,8 cali (dokładnie tyle co standardowy iPhone X), ale znajdzie się także wersja z 6,5 calami (iPhone XS Max).



Najważniejsze zmiany? Według producenta, poprawione zostało działanie Face ID - funkcji, która na dobre zawitała do nowych iPhone'ów. Nowe smartfony to także głośniki stereo oraz układ A12 Bionic - pierwszy w branży mobilny procesor wykonany w procesie 7-nanometrowym. To właśnie dzięki niemu, nowy iPhone ma być jeszcze bardziej wydajniejszy od poprzednika, a według Apple, obsłuży on aż 5 bilionów operacji na sekundę. Do ważnych zmian należy także powiększenie pamięci wewnętrznej telefonu, na którą wcześniej narzekało sporo osób. Apple nie chce stać w tyle za konkurencją i nowe iPhone'y będzie można zakupić w wersji z 512 GB pamięci wewnętrznej.

Chwilę później zapowiedziano także nowości iOS 12. Aplikacje mają działać od teraz jeszcze szybciej i płynniej. Całość postanowiono przedstawić za pomocą gier. Na scenie niespodziewanie pojawił się Todd Howard - szef studia Bethesda, odpowiedzialnego za Fallouta czy Skyrima. Zapowiedział on zupełnie nową mobilną grę w uniwersum Elder Scrolls, a jej fragment przedstawiono na ekranie nowego iPhone'a. Po prezentacji, na scenie głównej pojawił się Steve Nash - znany kanadyjski koszykarz. Zaprezentował on "Homecourt" - nową aplikację treningową do piłki koszykowej, wykorzystującą technologię AR. Aplikacja ustawiona na boisku liczy trafione kosze, a także tworzy pełne statystyki oraz uczy doskonalenia gry w koszykówkę. Ciekawa funkcjonalność, ale obawiamy się, że swe zastosowanie znajdzie jedynie na rynku amerykańskim. No chyba, że Apple stworzy coś podobnego, ale tym z zastosowaniem przy piłce nożnej. Po tej ciekawej aplikacji, Apple przedstawiło jeszcze grę do rozszerzonej rzeczywistości - "Galaga AR".



Po prezentacji wykorzystania AR, przyszedł czas na szczegóły iPhone'a. Pokazano podwójny aparat z szerokokątnym obiektywem 12 megapikseli. Pokazano, że zdjęcia portretowe mają być teraz jeszcze lepsze, dzięki opcji dodatkowego rozmycia tło. Użytkownik sam będzie miał możliwość dobrania, w jakim stopniu tło jest rozmyte.



Z baterią także ma być lepiej, niż u poprzednika. Nowy iPhone ma pracować średnio o 30 minut dłużej na jednym ładowaniu. Po jego przedstawieniu, Apple zapowiedziało, że nowy iPhone w końcu będzie wyposażony w "Dual SIM". Było to potwierdzenie wszelkich plotek, które od kilku tygodni pojawiały się w internecie. Co jednak okazało się niemałym zaskoczeniem, opcja ta będzie dostępna jedynie na rynku chińskim.

Chwilę później Tim Cook ogłosił, że przedstawiony zostanie jeszcze trzeci iPhone! Tak na prezentacji ujrzeliśmy "budżetowego" iPhone'a XR. Pokazano obudowę wykonaną tym razem z aluminium, ekran LCD i pojedynczy aparat. Tak jak u poprzedników, także i ten telefon będzie z tzw. "Notchem" zastosowanym po raz pierwszy w iPhone X. Nowy iPhone XR to także 6.1 calowy ekran, czyli coś pomiędzy standardowym X'em, a X'em MAX.



Po tej prezentacji w końcu pokazano coś, na co wszyscy czekali. Ceny! Prezentują się one następująco:

- iPhone XS - 64 GB, 256 GB, 512 GB - ceny od 999 dolarów.
- iPhone XS Max - 64 GB, 256, GB i 512 GB - ceny od 1099 dolarów.
- iPhone XR - 64 GB, 128 GB, 256 GB - ceny od 849 dolarów.

iPhone XS w Polsce dostępny będzie od 28 września, na XR'a poczekamy jednak nieco dłużej. Zdecydujecie się na jego zakup?

Kuba Chudziak

Współzałożyciel portalu APYnews. YouTube ogląda od 2009 roku. Interesuje się tematyką wideo w Internecie. Przy okazji publikacji wpisów, zajmuje się grafiką komputerową.