Kanał Gurala został usunięty z YouTube!

Kanał Gurala został usunięty z YouTube!

Sprawa Gurala była ostatnio tematem numer jeden wśród rozmów widowni polskiego YouTube'a. Główne zarzuty stawiane streamerowi, to nieodpowiednie zachowanie zwłaszcza w stosunku do młodych dziewczyn, z którymi rozmawiał podczas transmisji. Do tej kwestii odniosło się wielu YouTuberów, w tym Sylwester Wardęga, który miał przedyskutować to z supportem serwisu. Wygląda na to, że udało mu się, ponieważ kanał Gurala został usunięty!


Niedawno na kanale Sylwestra Wardęgi pojawił się film, w którym twórca komentował głośną sprawę Gurala. Zaprezentował również fragmenty transmisji, które pokazują naganne zachowanie streamera. Jak zapowiedział, pod koniec marca miał spotkać się z supportem YouTube, by przedyskutować sprawę patostreamerów w serwisie. Zrobił również ankietę na swoim kanale, która wykazała, że ponad 23 tysiące widzów chciałoby, aby kanały z patologicznymi streamami były usuwane.



Wczoraj w późnych godzinach wieczornych okazało się, że kanał Gurala został usunięty. Jak na razie nie ma żadnej oficjalnej informacji potwierdzającej, jakoby miał się do tego przyczynić Wardęga. Jest to jednak jedna z najbardziej prawdopodobnych opcji. Druga mówi, że mogło się to stać z powodu dużej ilości zgłoszeń kanału, jak również przez śledztwo, którym miała zająć się policja. Poza małą grupką fanów streamera cała widownia polskiego YouTube'a bardzo ucieszyła się z tej informacji. W ostatnim czasie popularność Gurala spadła i zaczęły się na niego wylewać uzasadnione hejty.

Pozostaje teraz jednak pytanie, co z pozostałymi patostreamerami. Czy oni również stracą swoje kanały? Przykładem takiego twórcy jest Daniel Magical, który na swoich transmisjach przedstawia życie rodziny zmagającej się z uzależnieniem od alkoholu. Liczna widownia wspiera go w tym, co robi, jednak bardzo możliwe, że jego kanałowi YouTube przyjrzy się tak samo uważnie, jak w przypadku Gurala. Skutkować to będzie mogło banem w serwisie, co z pewnością byłoby ogromnym postępem w pozbywaniu się patologicznych kanałów z YouTube.



Jest to również nauczka dla serwisu. Zarząd powinien rozważyć sprecyzowanie regulaminu odnośnie do streamów, by móc zapobiegać popularyzacji kanałów pokazujących patologiczne sceny. Warto również zauważyć, że sam YouTube znacznie przyczynił się do wzrostu rozpoznawalności Gurala, poprzez promowanie go w polecanych. Jeżeli serwis szybko się nie opamięta i nie podejmie zdecydowanych kroków, już niedługo YouTube zaleje fala patologicznych twórców, którzy za pieniądze z dotacji zrobią wszystko.

AKTUALIZACJA:

Gural udostępnił post po usunięciu go z YouTube'a:


Mateusz Książek

Jestem uczniem liceum, organistą i skrzypkiem. Wolny czas zapełniam oglądaniem filmów na YouTube i muzyką.