Julia Wróblewska starła się z Kamerzystą Kruszwila

Julia Wróblewska starła się z Kamerzystą Kruszwila

Hejt w sieci to zjawisko, które istniało, istnieje i pewnie będzie istnieć jeszcze przez długi czas. W ostatnim czasie stacja TVN wyemitowała na ten temat odcinek programu "Uwaga po uwadze", w którym wystąpiła aktorka przez wszystkich kojarzona jeszcze z roli małej dziewczynki w filmie "Tylko mnie kochaj", Julia Wróblewska. Jej wypowiedź wywołała ogromne poruszenie.


Julia odniosła się do działalności Lorda Kruszwila, która według niej źle wpływa na młodych ludzi. Jak mówiła:
Odkąd działalność pana Kruszwila zaczęła wyglądać tak poniżająco dla wszystkich, to jest to coś nieakceptowalnego. Wielu młodszych cieszy się, kiedy widzi go na ulicy, ale mogą sobie zrobić krzywdę.

Nie trzeba było długo czekać na reakcję współpracującego z twórcą Kamerzysty. YouTuber na początku swojej wypowiedzi wyraził niezbyt pochlebną opinię na temat samej stacji TVN, która już nie pierwszy raz publikowała oczerniający twórców materiał. Potem odniósł się do słów Julii przypominając jej opublikowane przez nią "Instagram Stories", w których śmiała się z potrącenia lisa.
Julio, doskonale wiesz, jaką jesteś osobą. Cieszyłaś się ze śmierci lisa, którego potrąciłaś wraz z kolegą. Nawet zwierzęta zabijają w jakimś celu, ty po prostu cieszyłaś się, że zabiłaś zwierzę. Jak tak wynaturzona osoba jak ty może mówić dzieciom, co jest dobre, a co złe?



To, co powiedział Kamerzysta wyraźnie zabolało aktorkę, która podczas transmisji na żywo na Instagramie stanowczo odniosła się do ostatnich wydarzeń.
Ja nie wyzywam nikogo od "ku...ew" i "dzi...ek" w komentarzach. Jestem jedną z ofiar tego, co się dzieje.



Julia nie spotkała się jednak z przychylnym odbiorem internautów i otrzymała jeszcze większą falę hejtu, a zwieńczyły ją ponowne słowa Kamerzysty:
Julio, przepraszam, że cię zaatakowałem. Nie wiedziałem, że jesteś ograniczoną umysłowo osobą, że masz problemy z wyrażeniem siebie i własnego zdania, bo od godziny mówisz to samo.

Julia Wróblewska zakończyła transmisję oświadczając, że ogranicza internetową działalność.

To, co się wydarzyło zdecydowanie nie powinno mieć miejsca. Nie po to powstają programy czy koncerty takie jak Artyści Przeciw Nienawiści, by dalej brnąć w szerzenie hejtu, nie tylko wśród osób popularnych, ale także w każdym innym środowisku.

avatar

Angelika Kaluga

Brak opisu