Julia Kobus w Radio Young Stars – czym podzieliła się ze swoimi widzami?

Julia Kobus w Radio Young Stars – czym podzieliła się ze swoimi widzami?

Wczoraj był wielki dzień dla wszystkich Jednorożców Julki – ich ukochana Julia Kobus wystąpiła w audycji na żywo w Radio Young Stars, zresztą na ich specjalną prośbę. Jak zachowywała się YouTuberka i jak na jej obecność zareagowali jej wierni fani? Jaka jest Julka na żywo?


Julka rozmawiała z fanami, a raczej z widzami – bo tak też lubi ich określać – na odległość, z dalekiego Paryża, gdzie mieszka wraz z mężem i synkiem. Mąż zresztą przez cały czas siedział przy niej, wspierając ją w tym niesamowicie ważnym i dość stresującym dla niej wydarzeniu. YouTuberka podkreślała kilkakrotnie, że jest to jej pierwszy wywiad na żywo, dlatego też ciężko jej opanować emocje i wyłączyć stres.



W czasie trwania audycji na skrzynkę mailową Young Stars przyszło mnóstwo wiadomości od fanów, którzy chcieli w ten sposób przekazać jej, że uwielbiają oglądać jej program i chcą, by nadal robiła to, w czym jest tak dobra. Jak się okazało, najciekawsze i najbardziej kreatywne maile zostały nagrodzone możliwością porozmawiania z Julką przez telefon. Dla prawdziwego fana to nie lada gratka! Nic dziwnego, że widzowie słali setki wiadomości z wierszykami (do rymu czy też nie do końca do rymu) z nadzieją, że będą mogli zamienić kilka słów z osobą, którą na co dzień znają tylko z YouTube. A co się działo, gdy już im się udało dostać na antenę? Były łzy wzruszenia, słowa otuchy dla Julki i zapewnienia o tym, że jej kanał jest najlepszy i nie powinna nic w nim zmieniać. Jeśli jeszcze niedawno Julka mówiła w filmiku o tym, że chciałaby zrobić sobie przerwę od vlogowania, to teraz z pewnością widzi, jak wielu osobom (czy też jednorożcom) sprawiłoby to zawód.

Jeśli chodzi o sam wywiad YouTuberka opowiedziała nieco o tym, co ją skłoniło do wyjazdu z rodzinnego Włocławka i jak spędziła swoje pierwsze lata życia we Francji. Zdradziła ona również, jak przygotowuje swoje filmiki i jak dużo czasu spędza na podtrzymywaniu kontaktu z swoimi widzami, odpowiadając na ich komentarze i tworząc filmiki poruszające proponowane przez nich tematy. Bardzo interesujące były również osobiste, małe-duże wyznania Julki, które są tak uwielbiane i doceniane przez fanów. Tym razem podzieliła się z fanami sekretem z życia małżeńskiego – okazuje się, że gdy Julia zdenerwuje się na męża to przeklina na niego po polsku, żeby nie mógł tego zrozumieć. Sprytne, prawda?



Gotowa. Silniejsza niż kiedykolwiek ❤


Post udostępniony przez Julia Kobus (@kobusjulia)






Julia odniosła się również do fali hejtów, którą ostatnio można zobaczyć na jej kanale. Choć internetowe hejty to rzecz całkowicie normalna i powszechna, YouTuberka podchodzi do nich bardzo emocjonalnie i dokładnie analizuje każdy komentarz skierowany przeciwko jej osobie i jej twórczości na YouTube. Po wczorajszej audycji na żywo Julka przekonała się jednak, że wciąż ma ogromne grono wiernych fanów, którzy kochają ją z jej naturalność i szczerość i z niecierpliwością czekają na jej nowe filmiki. Może pomoże jej to zapomnieć o negatywnych opiniach?