Jest ostra odpowiedź baru zrajdowanego przez Serafina!

Jest ostra odpowiedź baru zrajdowanego przez Serafina!

W zeszłym tygodniu mogliśmy usłyszeć o nieprzyjemnym konflikcie Serafina i jednego z wrocławskich barów. YouTuber na swoim Fanpage'u zachęcił do wystawiania negatywnych ocen lokalowi, a jego widzowie zasypali stronę baru obraźliwymi opiniami i komentarzami. Właściciele lokalu również postanowili działać i obronić dobre imię swojej knajpy.


Jeśli nie słyszeliście wcześniej o całym zamieszaniu, to już spieszymy z wyjaśnieniem. Wszystko zaczęło się kiedy jakiś czas temu Serafin wybrał się do baru, aby zjeść tatara. Zamówione danie było jednak nieświeże, co nie spodobało się twórcy. Sytuacje pogorszyła kolejna wizyta YouTubera w tym samym lokalu kilka dni później. Wtedy pracownicy odmówili Serafinowi obsługi i wyprosili go z baru. Przez obydwa wydarzenia twórca za pośrednictwem swojego Fanpage'a poprosił widzów o wystawianie negatywnych ocen dla knajpy. Więcej informacji znajdziecie w naszym wcześniejszym artykule.

Widzowie Serafina w ciągu kilku godzin sprawili, że administrator strony baru wyłączył możliwość wystawiania gwiazdek na fanpage'u. Fala hejtu dosłownie zalała profil baru, a właściciele postanowili walczyć z krytyczną opinią. W poniedziałek opublikowali wpis, w którym oświadczyli, że nie chcą otrzymywać więcej wiadomości od widzów Serafina, którzy nieustannie pragną krytykować ich lokal. Dodatkowo zagrozili oni osobom wypisującym komentarze, że przypadki nachalnego nękania będą zgłaszane odpowiednim organom ścigania. Według posiadanych przez nas informacji, bar przekazał informacje o zgłoszeniu sprawy na policję oraz do prokuratury.
Oświadczenie
Nie życzymy sobie, nachalnego, uporczywego kontaktu osób, które zostały do tego podżegnięte przez Pana Serafina Pęzioł.
Informujemy, że wszystkie przypadki uporczywego nękania będziemy zgłaszać organom ścigania.

~Ambasada Wódka Bar

Cała sytuacja kolejny raz pokazała, jak duży wpływ osoby rozpoznawalne w internecie. Wystarczył jeden wpis, aby bar zaczął zmagać się z poważnymi problemami. Mamy jednak nadzieję, że sprawę uda się jeszcze załatwić w inny sposób, a obie strony nie będą w żadnym wypadku pokrzywdzone.

 

avatar

Marysia Sicinska

W redakcji APYnews od listopada 2016 roku. Uwielbia grać w gry komputerowe oraz oglądać jak robią to inni. Interesuje się również muzyką.