Instagram wprowadza nowy format wideo. YouTube będzie miał konkurencję

Instagram wprowadza nowy format wideo. YouTube będzie miał konkurencję

Instagram w świecie social mediów jest jak targ z podróbkami firmowych ciuchów, tylko że zdecydowanie lepiej na tym wychodzi niż przeciętny magnat kilku straganów. Co więcej, kierunek, który aplikacja obiera, może sprawić, że w końcu będą pojawiać się na niej unikalne treści. 


Aplikacja społecznościowa należąca do Facebooka idzie zdecydowanie w stronę platformy wideo. Wszystko to za sprawą oficjalnie zaprezentowanego IGTV, czyli miejsca, w którym mają pojawiać się materiały wideo i nie znikać po 24 godzinach jak Insta Stories.

Portal Marka Zuckerberga wypuścił już samodzielną aplikację IGTV, która jest ściśle połączona z Instagramem. Jeśli jeszcze jej nie macie, a chcecie, to albo zaktualizujcie aplikację, albo ściągnijcie ze Sklepu Play samo IGTV, co umożliwi Wam także nagrywanie filmów. Materiały wideo mogą przykładowo trwać nawet do godziny, a twórcy są zachęcani do tworzenia vlogowych treści... brzmi znajomo?

Pewnie, ale to nie do końca jest tak, że Instagram chce bezczelnie zżynać od YouTube'a i się z nim przepychać. On chce z nim wygrać. Materiały wideo udostępniane przez twórców będą bowiem wyświetlane tylko w pionowym formacie, co ma sprawić, że Instagram miałby swoje unikatowe treści.



Twórcy będą musieli zdecydować czy chcą kręcić film w poziomie na YouTube, czy w pionie na Instagrama. Takie rozwiązanie może być niewygodne dla wielu z nich i jest ryzykowne dla produktu Facebooka, ale jeśli uda mu się jakoś przyciągnąć twórców i przekonać ich, aby zostali na tej platformie, to Mark może otwierać szampana. A może tak się stać, bo rynek mobilny cały czas się rozwija i ludzie cały czas coraz częściej korzystają ze smartfonów, czyli docelowego medium Instagrama.

Atrakcyjny i zachęcający do przesiadki na Instagrama dla twórców może być także fakt, że z 5-procentowym tempem wzrostu jest on aktualnie najszybciej rosnącą aplikacją społecznościową. Za nim jest Facebook z 3.14% i Snapchat z "marnym" 2.13%.

Wszystko to sprawia, że Instagram naprawdę może w jakiś sposób zagrozić YouTube'owi. Być może nie zgładzi go tak, że zostanie po nim tylko mokra plama, ale może wyrosnąć mu najpoważniejszy konkurent, jakiego miał do tej pory.

 

avatar

Grzegorz Majchrzak

Moją pasją jest pisanie, dlatego studiuję filologię polską. Dzięki niej realizuję różne pasje: muzyczne, sportowe, książkowe oraz filmowe. Poprzez pisanie poznaję także świat w kulturalny sposób.