Podsumowanie IEM Katowice 2017

Podsumowanie IEM Katowice 2017

Przez ostatnie Kilka dni gracze z całego świata obchodzili swoje "święto". W KAtowickim Spodku, po raz piąty, odbywał się Intel Extreme Masters, czyli najpopularniejsze wydarzenie e-sportowe w całej gamingowej społeczności. event pierwszy raz został podzielony na dwie części, a dokładniej na dwa weekendy. Co mogliśmy tam spotkać? Czy warto było odwiedzić Spodek w tym roku? W naszej relacji znajdziecie odpowiedź na wszystkie pytania.


Dwa ostatnie weekendy, a dokładniej 25-26 luty oraz 3- 5 marca zostały dosłownie przejęte przez Intel Extreme Masters. W ciągu tych dwóch tygodni odbyły się dwie katowickie imprezy. Jedna, w całości poświęcona turniejowi z gry League of Legends i druga, na której byliśmy świadkami rozgrywek z CS:GO i Starcraft 2. Dzięki temu posunięciu organizacja wydarzenia uległa poprawieniu, zmniejszyły się także kolejki oblegające cały Spodek i przede wszystkim pomogło to w zorganizowaniu innych turniejów obok głównych turniejów. Jako redakcja obecni byliśmy na imprezie tylko w ostatni weekend, więc skupimy się na tylko na drugiej części IEM Katowice 2017.

IEM Spodek


Główna część wydarzenia odbyła się ponownie w katowickim Spodku, który od kilku lat zrzesza tysiące fanów e-sportu z całego świata. Do Polski postanowiło przyjechać mnóstwo osób tylko po to, aby kibicować ulubionemu zawodnikowi czy drużynie. Na obiekcie odbyły się turnieje Counter-Strike: Global Offensive oraz StarCraft 2.  Jak wiemy zespołowi Virtus.pro nie udało się zagrać przy publice i zakwalifikować do ćwierćfinałów, co dla wielu ludzi było równoznaczne z tym, że emocje towarzyszące meczom na scenie będą o wiele mniej wzniosłe. Można było się tego spodziewać i niestety - duża część widzów ze smutkiem obserwowała poczynania zagranicznych drużyn ciężko znosząc fakt, że Polacy nie będą mogli walczyć o podium.



To mowi wszystko. #shame #wstyd


Post udostępniony przez Paweł Bieliński (@byalkoo)






Mimo to w piątek od wczesnych porannych godzin kolejka do Spodka przybierała coraz to większych rozmiarów, w której stały podekscytowane e-sportowym świętem tłumy. O godzinie dziewiątej bramki zostały otwarte, a co za tym idzie - druga część IEM Katowice 2017 została oficjalnie rozpoczęta. Podzielona na sektory główna hala na meczach była praktycznie w pełni zapełniona i trudno było znaleźć wolne miejsce - szczególnie w sobotę. Pierwszy dzień weekendu przyniósł ze sobą kolejną falę fanów elektronicznego sportu, co sprawiło, że przemieszczanie się było często utrudnione (zwłaszcza gdy kończyła się jakaś rozgrywka). Wracając do głównej sceny - prezentowała się zjawiskowo i czuć było prawdziwy profesjonalizm ze strony ESL . Efekty świetlne oraz kilka ekranów pozwalało na dogodne i bezproblemowe śledzenie tego, co w danej chwili dzieje się w konkretnym pojedynku. Ponadto oprócz miejsca gdzie odbywały się mecze na Spodku znaleźć mogliśmy kilka naprawdę ciekawych stoisk, gdzie mogliśmy chociażby kupić gadżety i odzież z logiem Virtus.pro, Fnatic czy ESL. Przed finałowym meczem CS:GO swój koncert miał również DJ Hardwell - holenderski producent muzyczny uważany za jednego z najlepszych i najpopularniejszych na całym globie. Finalnie turniej wygrała duńska drużyna Astralis.

 

17015750_10154464509367711_8768890300772009960_o Zdjęcia dzięki uprzejmości ESL Polska fb.com/eslpolska


17158891_10154475089167711_1800175336291473185_o Zdjęcia dzięki uprzejmości ESL Polska fb.com/eslpolska

IEM EXPO


Zamknięty podczas pierwszej części IEM Katowice 2017 teren Międzynarodowego Centrum Kongresowego stanął dla wszystkich otworem na początku marca. Atrakcji na MCK czekało na nas naprawdę sporo. Przede wszystkim znajdowała się tam scena, na której odbywały się pojedynki o Puchar Polski Cybersport oraz mecze Heroes of the Storm. Jak wiemy, Pompa Team zwyciężyła w turnieju League of Legends, lecz przegrała w finale turnieju Counter-Strike: Global Offensive (artykuł na ten temat możecie przeczytać w tym miejscu). IEM Expo to przede wszystkim różnorodne targi, gdzie swoje stoiska miało mnóstwo ciekawych wystawców. Nie mogliśmy narzekać na nudę, ponieważ co krok zaskakiwani byliśmy przez nowe atrakcje i interesujące konkursy. Na stanowisku MSI oraz kilku innych doznać mogliśmy emocji związanych z wykorzystaniem technologii VR, a na jeszcze innych wypróbować potężne laptopy, czy komputery stacjonarne i przekonać się jak radzą sobie podczas rozgrywki w wymagające tytuły. Nie zabrakło także strefy Play, na której w różnych porach pojawiali się znani twórcy internetowi, do których ustawiała się kolejka w celu zrobienia sobie zdjęcia 360 czy odbycia krótkiej rozmowy. Na całych targach panowała naprawdę ciepła atmosfera i odnieśliśmy wrażenie, że wszystko było jeszcze lepiej dopracowane aniżeli w zeszłym roku. Największym i jednym z najbardziej rozpoznawalnym ze stoisk było to należące do Intela, gdzie wypróbować mogliśmy ich najwyższej jakości sprzętu pozwalającego przenieść się do świata wirtualnej rzeczywistości. Z IEM Expo przejść mogliśmy także do osobnego pomieszczenia, w którym odbywało się przez sobotę i niedzielę osobne wydarzenie przygotowane specjalnie dla tych, którzy chcieli spędzić chwilę ze swoimi ulubionymi YouTuberami.

15541016_10154695679218005_5852693571961374900_o

17097886_1045893615510384_7661779713393566511_o


[email protected]


Po raz pierwszy wszyscy obecni na IEM Katowice 2017 mogli wziąć za darmo udział w innym wydarzeniu - tym przeznaczonym dla twórców internetowych i ich widzów. Ekipa organizująca MeetUp - GetHero -   przygotowała dla nas wiele atrakcji w sali balowej Katowickiego MCK-u.  Mogliśmy posłuchać koncertu m.in. Mc Sobieskiego, Multiego czy Magdy Beredy. Ponadto nie zabrakło wielu pogadanek oraz Q&A, a także wielu konkursów, gdzie głównymi nagrodami były przeróżne akcesoria komputerowe, gadżety pochodzące ze sklepów twórców, czy zaproszenie na scenę i porozmawianie z występującą osobą. Jeśli ktoś chciał zrobić sobie zdjęcie z danym YouTuberem to praktycznie cały czas wielu z nich stało w MeetingBoxach czekając na swoich widzów -  bez problemu można było ustać w kolejce i czekać na odpowiednią porę aby zamienić słowo z konkretnym twórcą. Na głównej scenie od momentu rozpoczęcia do chwili, kiedy wszyscy musieli opuścić salę działo się naprawdę sporo i nie mogło być mowy o nudzie. Ciekawe występy oraz luźne pogadanki sprawiły, że większości obecnym uśmiech nie znikał z twarzy. Całość (zarówno 4 oraz 5 marca) zamykana była przez DJ set.

poszukiwacz

rezi

topowa

tłum

IEM Katowice 2017 to już przeszłość i naprawdę smutno nam było wyjeżdżać z Katowic, bo spędziliśmy tam niezwykle chwile, które zapewne na długo zostaną w naszych głowach. Nie możemy doczekać się kolejnego tego typu wydarzenia i emocji z nim związanych - miejmy nadzieję, że za rok miasto Katowice oraz ESL ponownie dojdą do porozumienia i powtórzą to przedsięwzięcie. Na razie wiadomo tylko, że kolejne Intel Extreme Masters odbędzie się w Australii, w Sydney. O informacje dotyczące następnego IEM Katowice będziemy musieli jednak jeszcze trochę poczekać - na ten moment pozostaje nam tylko przeglądać setki zdjęć jakie udało nam się wykonać podczas minionego wydarzenia - relację w formie zdjęciowej będziecie mogli zobaczyć u nas już niedługo. Zachęcamy Was także to podsyłania własnych ujęć jakie udało Wam się wykonać podczas IEM, IEM Expo czy [email protected]

 

Redakcja

Redakcja portalu APYnews.pl