IEM Katowice 2018 - podsumowanie pierwszego dnia

IEM Katowice 2018 - podsumowanie pierwszego dnia

Noc z czwartku na piątek - już wtedy zaczęli się zbierać pierwsi kibice pod katowickim Spodkiem. Ogromna determinacja fanów esportu zwróciła się w postaci dnia pełnego emocji i niezapominanych wrażeń. Jeśli nie byliście w stanie śledzić piątkowych rozgrywek i jesteście ciekawi wyników spotkań, koniecznie sprawdźcie naszą relację.


Piątek by dniem, podczas którego oglądaliśmy mecze ćwierćfinałowe. Pierwsze spotkanie rozgrywane było pomiędzy FaZe Clan a Cloud9, można powiedzieć, że oglądaliśmy swego rodzaju powtórkę z finału ostatniego Majora. Mecz zakończył się wynikiem 2:1 na korzyść FaZe. Pierwsza mapa, Overpass należała do FC, europejski skład pozwoli swojemu przeciwnikowi na zdobycie zaledwie pięciu rund. Cache okazał się być mniej jednostronną mapą, po dość wyrównanym meczu padł łupem Cloud9, przy wyniku 16:13. Ostatnia mapa - Inferno, okazała się być najbardziej zaciętą ze wszystkich dotychczas rozgrywanych. Do wyłonienia zwycięscy potrzebne były aż dwie dogrywki. Inferno zakończyło się wynikiem 22:20 na korzyść Faze Clan.


 

overpass    Faze Clan 16:5    Cloud9
cache        Faze Clan 13:16  Coud9
inferno       Faze Clan 22:20 Cloud9




Drugi ćwierćfinał - rozgrywany pomiędzy Team Liquid a Ninjas in Pyjamas okazał się być równie zacięty co mecz C9 z Faze. Pierwsza mapa - Overpass, była wyborem szwedzkiej formacji. Mimo tego, to Team Liquid sięgnął na niej po zwycięstwo, z wynikiem 16:13. Na wyborze amerykańskiej formacji, to NiP zaskoczył kibiców wygrywając 16:13. Ostatnia decydująca mapa, to podobnie jak w przypadku pierwszego ćwierćfinału i+Inferno. Tutaj mogliśmy zobaczyć większą dominację Liquid, co zaowocowało zwycięstwem 16:9!

overpass Team Liquid 16:13 Ninjas in Pyjamas
mirage Team Liquid 13:16 Ninjas in Pyjamas
inferno  Team Liquid 16:9 Ninjas in Pyjamas




Atrakcji nie zabrakło także w sąsiedniej do Spodka hali - MCK. To tam dziesiątki wystawców zapewniły graczom mnóstwo zabawy w licznych konkursach, rozgrywkach i turniejach. Głównie mogliśmy znaleźć tam takie produkcje jak CS:GO oraz PUBG. Nie zabrakło stoiska Blizzarda, Intela czy innych branżowych firm takich jak Lenovo, MSI czy HyperX. Sporym zainteresowaniem cieszył się także finał ESL Puchar Polski Cybersport w CS:GO rozgrywany między Pride a Kinguin. Rallen i spółka po zaciętej walce z orłami zwyciężyła spotkanie 2:1.

Już dziś będziemy świadkami dwóch półfinałów, które wyłonią finalistów tegorocznego IEM'a w Katowicach. Pierwszy z nich zaplanowany jest na godzinę 15:00, drugi powinien rozpocząć się około 18:50. Pierwszą parą są Astralis oraz Faze Clan, za to w drugim półfinale zobaczymy Fnatic oraz Team Liquid. Przypomnijmy tylko, że najlepszy zespół zgarnie 250 000$, dla drugiej lokaty przewidziano 100 000$, za to zespoły na 3-4 pozycji dostaną po 40 000$! Będziecie oglądali w internecie, a może jesteście na miejscu? Piszcie!

Kuba Chudziak

Współzałożyciel portalu APYnews. YouTube ogląda od 2009 roku. Interesuje się tematyką wideo w Internecie. Przy okazji publikacji wpisów, zajmuje się grafiką komputerową.